Truskawki pojawiają się końcem maja i towarzyszą nam przez całe lato. Są nie tylko smaczne, ale i zdrowe – bo choć drobne i niepozorne, to stanowią prawdziwą skarbnicę drogocennych składników odżywczych. Ich korzystny wpływ na zdrowie i urodę jest nie do przecenienia, dlatego warto je włączyć do swojej diety właśnie teraz, kiedy sezon na truskawki trwa w najlepsze.
Któż z nas nie próbował truskawek? W sezonie zajadamy się nimi praktycznie codziennie i bez ograniczeń – na surowo, ze słodkimi dodatkami, czy też pod postacią kluczowych składników do ciast, sosów i deserów. To smakołyki niezwykle popularne, jednak nie zawsze tak było. Truskawki, zwane również poziomkami ananasowymi lub wielkoowocowymi, to owoce stosunkowo młode. Ich historia rozciąga się zaledwie 300 lat wstecz, kiedy to – ponoć z polecenia króla Francji, Ludwika XIV – pewien pomysłowy botanik skrzyżował dwie odmiany poziomek (wirginijską i chilijską) otrzymując w ten sposób tak dobrze znany nam dziś owoc. Musicie wiedzieć, że w tamtych czasach ich smakiem mogli rozkoszować się tylko nieliczni – aż do XIX wieku truskawki były dobrem luksusowym i ze względu na zaporową cenę, jadano je właściwie wyłącznie na europejskich dworach. Jak głosi legenda walory smakowe tych owoców docenił sam Krzysztof Kolumb, a wielki car Rosji, Piotr I, z dynastii Romanowów, uwielbiał truskawki z dodatkiem bitej śmietany do tego stopnia, że nie mógł obyć się bez nich również zimą.
Truskawki, chociaż z wyglądu niepozorne, skrywają w sobie prawdziwy skarb. Zawierają nawet kilkaset dobroczynnych dla naszego organizmu fitoskładników – substancji nie tylko odżywczych, ale również leczniczych. Są bogate w witaminy – przede wszystkim wit. C (ok. 60 g w jednej porcji – to więcej niż cytrusy!), wit. A, K, E oraz wit. z grupy B, zawierają mikro- i makroelementy – zwłaszcza żelazo, wapń i fosfor oraz pektyny – czyli rozpuszczalny w wodzie błonnik.
Truskawki są również znakomitym źródłem ochronnych antyoksydantów i związków flawonowych; bakteriobójczych fitocydów, przeciwzapalnych antocyjanów, chroniącego przed nowotworami kwasu elagowego, polepszajacego pamięć fisetinu czy ułatwiającego spalanie tłuszczów enzymu – bromeliny.
Wartość odżywcza truskawek (100g) |
|
Energia 32 kcal Tłuszcze 0,3 g Białko 0,67 g Węglowodany 7,7 g Błonnik 2 g Cukry 4,9 g Indeks glikemiczny (IG) truskawek - 40 |
| źródło danych: http://ndb.nal.usda.gov/ |
W ostatnich latach truskawki stały się obiektem licznych badań. Naukowcom udało się dowieść, że włączenie tych owoców do codziennej diety to pyszny sposób na wzmocnienie ciała i na ochronę przed różnymi schorzeniami.
Regularna konsumpcja truskawek – ze względu na obecność antyoksydantów – obniża poziom złego cholesterolu (LDL) oraz trójglicerydów, reguluje poziom cukru we krwi, wzmaga odporność komórek, narządów i naczyń krwionośnych czego efektem jest prewencja i kontrola chorób układu sercowo-naczyniowego (nadciśnienie, miażdżyca, zawały) oraz cukrzycy typu 2.
Dzięki obecności kwasu elagowego truskawki mają pozytywny wpływ na funkcjonowanie układu immunologicznego, są pomocne w profilaktyce i walce z nowotworami.
Właściwości zasadotwórcze i moczopędne truskawek sprawiają, że są one polecane osobom cierpiącym na dolegliwości ze strony nerek, schorzenia reumatyczne i artretyczne. Z tego samego powodu zaleca się stosowanie truskawek w dietach odkwaszających i detoksykujących organizm.
Truskawki charakteryzuje również stosunkowo wysoka zawartość żelaza, czego efektem jest ich działanie krwiotwórcze i wzmacniające, ochronne przed anemią – w związku z czym powinny o ich regularnym spożywaniu pamiętać panie – bez wzgledu na wiek. I jeśli już jesteśmy przy kobietach, korzyści zdrowotne to nie jedyny powód, dla którego powinny sięgnąć po te aromatyczne owoce. Truskawki pomogą im również zatrzymać urodę i młodość na dłużej!
Truskawkowe ekstrakty w kosmetykach odświeżają skórę i włosy, mają działanie odżywcze, bakteriobójcze i ściągające; regulują pracę gruczołów łojowych oraz wydzielanie sebum, dlatego znajdziemy je przede wszystkim w produktach przeznaczonych do pielęgnacji cery problematycznej, łojotokowej i trądzikowej z jednej strony, a zniszczonej, przesuszonej i łuszczącej się – z drugiej. Najwięcej korzyści urodowych osiągniemy, mimo wszystko, stosując truskawki tak, jak je jemy – czyli na surowo, bez chemicznych dodatków i w domowym zaciszu:)
Z wykonaniem truskawkowej maseczki, okładu, czy płukanki według receptury, od których aż roi się w Internecie, z pewnością nie będzie miała problemu żadna z pań. Takie mazidła domowej roboty to gwarancja naturalnej pielęgnacji, bez udziału szkodliwej chemii. Z pewną dozą ostrożności powinny podchodzić do nich jednak osoby skłonne do alergii i podrażnień – truskawki zawierają bowiem sporą dawkę substancji uczulających.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze