Dzisiaj, 15 października br., o godzinie 7 otwarte zostały lokale wyborcze w całym kraju. Polacy oddają swój głos w wyborach parlamentarnych’2023, wybierając nowych 460 posłów do Sejmu RP i 100 przedstawicieli Senatu RP. Znamy już frekwencję w naszym regionie na godzinę 12.
Uprawnionych do głosowania Polaków jest dokładnie 29 mln 91 tys. 533 osoby. Swój głos mogą oddać w 31 tys. 497 obwodach wyborczych na terenie całego kraju. 320 obwodów jest dla naszych rodaków poza granicami Polski. Lokale wyborcze otwarte są do godziny 21. W niedzielę, 15 października br., jednocześnie z wyborami parlamentarnymi trwa referendum ogólnokrajowe. Zgodnie z prawem na dzień przed głosowaniem, aż do jego zakończenia (tj. godz. 21) obowiązuje cisza wyborcza i referendalna. Głosujący w lokalu wyborczym otrzymuje trzy jednostronicowe karty. Na pierwszej znajdują się kandydaci do Sejmu RP, na drugiej – do Senatu RP, na trzeciej – cztery pytania referendalne. W przypadku dwóch pierwszych – aby głos był ważny – należy postawić znak X w okienku przy wybranym kandydacie, w przypadku trzeciej karty, wpisać TAK lub NIE przy każdym z czterech pytań.
O godzinie 10 przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Sylwester Marciniak wydał oświadczenie dotyczące referendum. „W związku z docierającymi do Państwowej Komisji Wyborczej bardzo licznymi skargami, że obwodowe komisje wyborcze pytają wyborców, które karty do głosowania wydać, Państwowa Komisja Wyborcza poleca, aby niezwłocznie przekazać komisjom obwodowym, że działanie takie jest niedopuszczalne oraz że mają one obowiązek postępować zgodnie z procedurą wydawania kart do głosowania. Należy wskazać komisjom, że to wyborca ma prawo odmówić przyjęcia którejś z kart do głosowania, natomiast komisja obwodowa nie może pytać, które karty wydać” – można przeczytać w oświadczeniu.
Jak dowiedzieliśmy od Komisarza Wyborczego w Przemyślu Krajowego Biura Wyborczego Delegatury w Przemyślu Krzysztofa Trykszy, frekwencja wyborcza w naszym regionie (Przemyśl, Jarosław, Lubaczów, Przeworsk oraz powiaty: przemyski, jarosławski, lubaczowski i przeworski) na godzinę 12 wyniosła 21,42 procent. W Krośnie na tę samą godzinę frekwencja wyniosła ponad 22 procent. Średnia nie odbiega od ogólnopolskiej. W samo południe frekwencja w naszym kraju wyniosła 22,59 procent. To więcej niż w czasie wyborów parlamentarnych w 2019 r. Wówczas na g. 12 wynosiła 18,14 procent. – Na razie żadnych incydentów nie odnotowaliśmy. Mieliśmy problemy w gminie Fredropol, gdzie pomylone zostały pieczęcie. Wyrobiona została dodatkowa pieczęć do referendum, a zgodnie z przepisami, obowiązuje jedna. Zgłosiliśmy do niezwłocznie do PKW, która podjęła szybką uchwałę, że te głosy zostaną uznane za ważne. Drugi problem, ale podobny jest w całej Polsce, to ten z wydawaniem karty referendalnej. Mieliśmy sporo zgłoszeń zwłaszcza z Przemyśla. PKW w oświadczeniu jasno wskazała, że obwodowe komisje wyborcze nie mają prawa pytać wyborców, które karty do głosowania wydać. Kiedy otrzymaliśmy takie sygnały, niezwłocznie wysłaliśmy do tych komisji urzędników wyborczych i sytuacja została unormowana. Myślę, że nie wynikało to ze złej woli, a raczej z chęci ułatwienia sobie późniejszego liczenia – powiedział K. Tryksza.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze