Funkcjonariusze Bieszczadzkiego OSG zatrzymali w trakcie kontroli granicznej trzy pojazdy oraz silnik pochodzący z volkswagena. Łączna wartość pojazdów to ponad 130 tys. zł.
W Korczowej funkcjonariusze ustalili, że citroen jumpy z 2017 r. widnieje w bazach policyjnych jako utracony na terytorium Austrii. Jego wartość to 80 tys. zł. Kierował nim 34-letni obywatel Ukrainy.Z kolei na przejściu granicznym w Medyce Straż Graniczna zatrzymała pojazd marki Volkswagen, którym podróżował 31-letni Ukrainiec. – W tym przypadku, funkcjonariusze stwierdzili ingerencję w pole numerowe VIN (szacunkowa wartość pojazdu to ok. 22 tys. złotych) – podaje st. chor. SG Piotr Zakielarz z referatu prasowego BiOSG.
W tym samym miejscu funkcjonariusze zatrzymali także ciągnik siodłowy marki Scania. – Powodem decyzji była stwierdzona ingerencja w numery identyfikacyjne pojazdu, które najpierw zostały usunięte a następnie zamieszczone w innym miejscu. Kierowcą ciągnika wartego ok. 25 tys. złotych był 42-letni obywatel Polski, natomiast właścicielem 34-letni obywatel Ukrainy, który kierując innym pojazdem również zgłosił się do kontroli – informuje P. Zakielarz.
Natomiast na przejściu granicznym Korczowej 48-letni obywatel Ukrainy, kierujący oplem na ukraińskich numerach rejestracyjnych, próbował wywieźć silnik samochodowy. Okazało się, że pochodzi on z pojazdu poszukiwanego m.in. przez Interpol. Samochód został skradziony w Wielkiej Brytanii.
We wszystkich przypadkach osoby powiązane ze zdarzeniami oraz zatrzymane pojazdy i silnik zostały przekazane funkcjonariuszom policji, którzy będą prowadzili dalsze czynności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze