Miała to być impreza z przytupem. Niestety, natura pokrzyżowała plany organizatorów i gości. XVIII Święto Pieroga w Ostrowie zakończyło się przed czasem wskutek przejścia przez miejscowość trąby powietrznej. Nie wystąpił m.in. zespół Lombard.
Oficjalne otwarcie święta zaplanowano na godzinę 15 (7 lipca). Kwadrans później miała się rozpocząć olimpiada sołecka i prezentacja stoisk. Dalej w programie przewidziane były konkurencje sprawnościowe, konkurs lepienia pierogów oraz występ gwiazdy wieczoru – zespołu Lombard. Na wieczór zaplanowano zabawę taneczną z zespołem Vernes.
– Nie zaczęliśmy w ogóle imprezy. Gwałtowna burza zahaczyła nas bokiem. Kilkaset metrów stąd[paywall], na północ, nie padało, w niektórych miejscach w Ostrowie deszczu nie było. Tu wszystko rozegrało się dosłownie w dwadzieścia, trzydzieści sekund, trudno to ocenić. Runęła scena z całym nagłośnieniem, zniszczony został jeden z dużych namiotów, kilka małych, gdzie były stoiska sołeckie – relacjonuje wójt gminy Przemyśl Andrzej Huk.
Na miejscu pojawiło się osiem jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Państwowa Straż Pożarna z Przemyśla. Zabezpieczono miejsce zdarzenia. Niezależnie od tego organizatorzy zmuszeni byli odwołać konkurs oraz część artystyczną. Pomimo groźnie wyglądającej sytuacji nie doszło do wybuchu paniki i udało się wyprzedać część produktów. Świetnie sprzedawały się pierogi – ruskie, z kapustą, ze szpinakiem i inne. Stoiska przygotowane zostały z niezwykłą starannością i prezentowały się doskonałe. Nie mniej jednak praca wielu ludzi poszła częściowo na marne. Organizatorzy przyznają, że sprawdzali wszystkie możliwe prognozy pogody, nie były one jednoznaczne, ale nikt nie spodziewał się takich komplikacji i nie był w stanie się przed nimi zabezpieczyć. – Mieliśmy tu minikataklizm – mówią mieszkańcy Ostrowa.
W momencie silnego podmuchu wiatru, który powalił scenę, nie było na niej osób występujących. W przeciwnym razie mogło dojść do tragedii. W wyniku zdarzenia zostały poszkodowane trzy osoby.
– To trzydziestodwuletni mieszkaniec Przemyśla, dwudziestoośmioletnia mieszkanka powiatu przemyskiego i jej pięcioletni syn. Jeszcze tego samego dnia zostali wypisani ze szpitala, ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Obrażenia, których doznali, nie powstały w wyniku zawalenia się dachu sceny. Mężczyzna ucierpiał, kiedy próbował utrzymać duży namiot stojący obok sceny, w kobietę z dzieckiem uderzyła ławka – informuje mł. asp. Marta Fac z Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu. W dniu zdarzenia na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, policjanci przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia, rozpytali światków.
– Obecnie (8 lipca – przyp. AB) policjanci wykonują czynności w kierunku art. 160 kk. Mówi on o narażeniu na utratę życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Niewykluczone, że powołany zostanie biegły z zakresu konstrukcji budowlanych, zostanie zabezpieczona dokumentacja. Śledczy będą weryfikować, czy impreza została zorganizowana zgodnie z przepisami prawa. To, jaka będzie kwalifikacja ostateczna, zależy od tego, co ustalimy w toku wykonanych czynności. Przyczyną zajścia mogły być warunki atmosferyczne, ale bierzemy także pod uwagę czynnik ludzki – wyjaśnia oficer prasowy KM Policji w Przemyślu.
Stratne są nie tylko sołectwa. Wiele osób liczyło na konsumpcję i świetną zabawę, zwłaszcza że zaproszenie na imprezę przyjął Lombard. „Już nie możemy się doczekać wizyty w Ostrowie na ŚWIĘCIE uwielbianego przez nas PIEROGA” – taka deklaracja widnieje na oficjalnej stronie zespołu. W godzinach przedpołudniowych 7 lipca członkowie grupy umieścili na Facebooku panoramiczne zdjęcie okolicy i komentarz: „Piękne okoliczności przyrody w Ostrowie, tuż obok perły wschodu – Przemyśla”, zaś po przejściu trąby krótkie stwierdzenie: „Wszyscy żyjemy!” Okoliczności przyrody okazały się jednak nie tak piękne, jak się mogło wydawać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pewnie nadzienie było nie z tym co trzeba i Boziu się wkurzył z lekka !!!JEŚLI NIE ZMIENIMY CYWILIZACYJNYCH NAWYKÓW ZOSTANIE NAM 12 LAT DO ZAGŁADY LUDZKOŚCI - WYSOKIEOBCASY.PLA propos pierogów, zobaczcie i posłuchajcie tego:YOUTUBE.COM - WEGETARIANIZM - MICHAŁ PIRÓG
Szkoda,że tak kapitalną impreze natura przerwała.
Parafrazując "belzebuba" z Torunia (obdarowanego przez bezdomnego pana Stanisława z Warszawy dwoma limuzynami) - BÓG TAK CHCIAŁ.
Jeżeli nie mocuje sie odpowiednio sceny do podłoża, takie są tego skutki.
Kloc idź zrób to lepiej ty fachura jesteś wszystko wiesz wszystko umiesz
Sorry, ale po zdjęciach widać, że scena i stojaki na których stały głośniki nie były odpowiednio przymocowane do ziemi. Święto pieroga oczywiście fajne, jak najbardziej i pomysłodawców trzeba pochwalić, ale jeżeli się coś robi to robi się tak, aby nie zagrażało życiu i zdrowiu innych. Ktoś z Gminy powinien za to beknąć mimo wszystko. Pozdrawiam
Pewnie nadzienie było nie z tym co trzeba i Boziu się wkurzył z lekka !!!JEŚLI NIE ZMIENIMY CYWILIZACYJNYCH NAWYKÓW ZOSTANIE NAM 12 LAT DO ZAGŁADY LUDZKOŚCI - WYSOKIEOBCASY.PLA propos pierogów, zobaczcie i posłuchajcie tego:YOUTUBE.COM - WEGETARIANIZM - MICHAŁ PIRÓG
Szkoda,że tak kapitalną impreze natura przerwała.
Parafrazując "belzebuba" z Torunia (obdarowanego przez bezdomnego pana Stanisława z Warszawy dwoma limuzynami) - BÓG TAK CHCIAŁ.