Od pierwszego do czwartego grudnia, w Centrum Kulturalnym w Przemyślu odbywał się 22. Międzynarodowy Festiwal „Jazz Bez”. Towarzyszyły mu warsztaty jazowe dla studentów z ukraińskich uczelni muzycznych i młodych muzyków z Polski.
Zwykle przy okazji festiwalu spotykają się stali bywalcy wszystkich jazzowych koncertów i co roku pada to samo pytanie: „Od kiedy w Przemyślu grają jazz? Ile to już lat?”.
Padają różne daty, przywoływane są różne fakty sprzed lat i wychodzi, że nawet najstarsi górale tego nie pamiętają. Niestety jakoś jeszcze nikt nie pokusił się o to, żeby napisać historię przemyskiego jazzu. Jeżeli chodzi o zapamiętane fakty, to za początek bezsprzecznie można uznać rok 1978. Wtedy w ówczesnym[paywall] Wojewódzkim Domu Kultury, w nowo wyremontowanych piwnicach powstał klub, który szybko został dostrzeżony na jazzowej mapie kraju.
Na początku grudnia na „Mikołajki Jazzowe” zawsze zjeżdżali do Przemyśla wszyscy wielcy jazzmani. W 1991 roku pojawiło się kolejne miejsce, gdzie królował jazz – klub „Niedźwiadek”, w którym również koncertowały sławy polskie i zagraniczne. Po tamtym „Niedźwiadku” zostały dzisiaj tylko wspomnienia.
W 2000 roku „Mikołajki jazzowe” zastąpił Międzynarodowy Festiwal „Jazz Bez”, którego inicjatorem był Krzysztof Sawicki, ówczesny konsul we Lwowie, a do dzisiaj realizatorami są: Centrum Kulturalne w Przemyślu i Stowarzyszenie Artystyczne DZYGA we Lwowie.
Dwudziesta druga edycja Międzynarodowego Festiwalu „Jazz Bez” świadczy, że jazz ma się dobrze, pomimo tego, że czasy są trudne, a dla naszych wschodnich sąsiadów tragiczne. Stąd też zaproszenie na tegoroczne warsztaty jazzowe ukraińskich studentów, którzy pod okiem, a właściwie uchem mistrzów grali jazz, nie słysząc syren ogłaszających alarm.
Natomiast jeżeli chodzi o tegoroczny repertuar festiwalu, to organizatorzy zadbali, żeby znalazły się w nim różne style i gatunki jazzu. W czwartek grał zespół „Nahorny Trio”, w piątek „Kraków Street Band”.
W sobotę „International Jazz Family”, którego twórcą i liderem jest Rafał Karasiewicz, były uczeń Przemyskiej Państwowej Szkoły Muzycznej. Festiwal zakończył „Bartek Halicki Septet”, a wykonawców zapowiadała, jednocześnieopowiadając o nich, znana dziennikarka muzyczna Elżbieta Lewicka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze