Wiele osób myśli, że wrzucając odzież do pojemników na ubrania pomaga potrzebującym. Jednak nie zawsze tak się dzieje. W wielu miejscach ustawione są takie kontenery, które wcześniej były wykorzystywane przez Polski Czerwony Krzyż.
– Miałem okazję pracować w firmie, która zajmowała się zbieraniem odzieży w małych wioskach i miastach. Działaliśmy w taki sposób, żeby zebrać jak największą ilość ubrań, ponieważ mieliśmy płacone od kilograma. Pamiętam, że w ciągu dobrego dnia zbieraliśmy po kilka ton ubrań. Nieraz bywało tak, że w busie, którym pojechaliśmy do pracy, zabrakło miejsca. Szczerze mówiąc, szczytny cel i pomoc biednym jest ostatnią rzeczą o jaką [paywall]chodzi takiej firmie. Ludzie, którzy wystawiają worki z ubraniami albo wrzucają je do kontenera, nie są do końca przekonani na jaki cel przeznaczają ubrania, myślą, że pomagają potrzebującym, ale polityka takich firm to czysty biznes. Co prawda jest oddawany niewielki procent odzieży na cele charytatywne, ale to tylko kropla w morzu tego co zbieramy. Większość tych rzeczy trafia po prostu do szmateksów – twierdzi były pracownik firmy, która zbierała odzież dla potrzebujących.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze