– Przez całe ferie chodziłam razem z córkami na lodowisko przy Dworskiego. Dziwi mnie, że do tej pory nikt nie zainteresował się faktem, że w bardzo bliskim sąsiedztwie lodowiska pełno jest gołębich odchodów, które są rozdeptywane przez przechodniów, a także resztek jedzenia, które prawdopodobnie rzucane są na chodnik po to, by to ptactwo dokarmiać. W niedalekiej odległości od tego miejsca są różne instytucje, między innymi Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i szkoła. Codziennie przechodzi więc tędy mnóstwo ludzi. Poza tym to strefa miejska, więc wydaje mi się, że hodowanie takiego ptactwa w tej okolicy to nie do końca przemyślany pomysł, a są to prawdopodobnie gołębie hodowlane. Moim zdaniem ktoś powinien w tej sprawie interweniować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze