Choć nie obyło się bez pewnych problemów, piłkarze ręczni SPR Orła Przeworsk pewnie i zasłużenie pokonali w Chrzanowie tamtejszy MTS i na ponad półtoramiesięczną przerwę w rozgrywkach udadzą się jako wicelider tabeli. Ekipa SRS NIKO Przemyśl natomiast nie pojechała na mecz w Rudzie Śląskiej z SPR Grunwaldem.
Przeworszczanie, pomni wydarzeń – niekoniecznie dla nich ciekawych – z Rudy Śląskiej, kiedy dopuścili do nerwowej końcówki i ostatecznie bardzo nieoczekiwanie mecz przegrali, tracąc fotel lidera, tym razem od początku do końca zachowywali odpowiednią koncentrację. Były jednak fragmenty, które muszą wymazać z pamięci i do nich już nie wracać.
Mecz w Chrzanowie był pierwszym spotkaniem II rundy rozgrywek. Na inaugurację sezonu w hali MOSiR przy ul. Misiągiewicza w Przeworsku rozgromili MTS 39:25. Wydawało się, że mają ten zespół bardzo dobrze zdiagnozowany i przeanalizowany. Ale w sporcie cenną rzeczą jest ambicja i ogromna wola walki. Właśnie tym chrzanowianie nadrabiali braki techniczne i mniejsze umiejętności.
Gospodarze nie prowadzili w tym pojedynku ani razu, ale walczyli, nie pozwalając na większy odskok bramkowy. 7-bramkowe prowadzenie było przy zejściu do szatni, a w końcówce w roli głównej wystąpił Tomasz Kulka, który trafił dwukrotnie, nie wykorzystując w międzyczasie rzutu karnego. II połowę goście zaczęli znakomicie i po czterech minutach gry wydawało się, że „zjedzą” rywala. Prowadzili 14:23, kiedy „siódemkę” wykorzystał Kacper Kielar. Chrzanowianie nie zamierzali się jednak poddać. Wykorzystali kilka nieporozumień w szeregach przyjezdnych i mniejszą defensywną czujność i w 49. min niemal wrócili do gry. Było 22:26 po bramce Filipa Cegły. Jeszcze w 52. min mogli mieć nadzieję na sprawienie sensacji (24:27), ale końcówka spotkania należała już do wicelidera tabeli. W 58. min nie pomylił się K. Kielar, wyprowadzając swój zespół na wyraźne prowadzenie – 25:31. Wówczas stało się jasne, że komplet punktów powędruje do Przeworska. Była to 12. wygrana w sezonie SPR Orła.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze