Na skrajnie dwóch biegunach znaleźli się dwaj przedstawiciele naszego regionu po inauguracyjnej kolejce III-ligowych zmagań.
Beniaminek tej klasy rozgrywkowej – Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska, grająca bez swojego najlepszego strzelca Krzysztofa Pietlucha – pewnie pokonała u siebie Spartakusa Daleszyce, JKS 1909 Jarosław poniósł natomiast klęskę w Radzyniu Podlaskim, ulegając aż 5:0 tamtejszym Orlętom. Klecona w ostatniej chwili ekipa Arkadiusza Barana miała ogromne problemy od samego początku z motoryką, przygotowaniem fizycznym, koncentracją i zrozumieniem. Oby czas pracował na ich korzyść.
Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska – Spartakus Daleszyce 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Gwóźdź 15. min, 2:0 Jurczak 52. min.
Wólczanka Stal Systems: Smoleń – Przewoźnik, Walat, Wrona, Podstolak – Szewc, Gwóźdź (65. Hul), Mianowany (76. Więcek), Lech, Kocur (83. Wątróbski) – Jurczak (86. Baran).
Spartakus: Kołomański – Gębura, Szmalec, Zawadzki, Cedro (85. Kaleta) – Jeziorski, Ostrowski (66. Sitarz), Dziubek (71. Wychowaniec), Załęcki (76. Gil) – Blicharski (59. Wołowiec) – Sot.
Sędziował: Piotr Kozłowski (Lublin). Żółte kartki: Walat, Lech oraz Załęcki, Ostrowski, Sot i Wołowiec. Widzów: 300.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze