Od chwili popełnienia przestępstwa do momentu zatrzymania upłynęło zaledwie kilkanaście godzin. Podejrzany o zbrodnię „wpadł” na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej.
Mężczyzna podróżował autokarem kursowym relacji Praga – Kijów. Podczas kontroli podróżnych funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej ustalili, że 32-letni obywatel Ukrainy jest w zainteresowaniu czeskich śledczych. Z informacji zawartych w międzynarodowych bazach poszukiwawczych wynikało, że jest ścigany za zabójstwo 2 osób dokonane zaledwie dzień wcześniej. W stosunku do Ukraińca zachodziła uzasadniona obawa, że może być niebezpieczny i uzbrojony. W czasie zatrzymania był zaskoczony i nie stawiał żadnego oporu. Aktualnie pozostaje w dyspozycji przemyskiej prokuratury i oczekuje na rozpoczęcie procedury ekstradycyjnej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jak bardzo nie doceniamy ile Straż Graniczna zatrzymuje osób poszukiwanych, niebezpiecznych, zlodzieji i innych... Szacunek
Jak bardzo nie doceniamy ile Straż Graniczna zatrzymuje osób poszukiwanych, niebezpiecznych, zlodzieji i innych... Szacunek