Reklama

Ukradł pilarkę, swój łup ukrył... w sianie

13/11/2015 14:33

60-letni mieszkaniec Pruchnika wykorzystał chwilową nieobecność właściciela sprzętu i wyniósł z jego garażu wartą prawie 800 zł pilarkę spalinową.

Do kradzieży elektronarzędzia doszło na jednej z posesji w Pruchniku. Sprawca, korzystając z nieobecności gospodarza, wtargnął przez niedomknięte drzwi do garażu i wyniósł elektronarzędzie. Własciciel szybko zauważył brak w inwentarzu i sprawę zgłosił na policję. Wartość pilarki wycenił na 790 zł. Funkcjonariusz ustalili, że związek ze sprawą może mieć inny mieszkaniec Pruchnika. W zabudowaniach gospodarczych 60-latka nie odnaleźli jednak zaginionego sprzętu. Zatrzymano podejrzewanego mężczyznę, który w tym czasie miał prawie promil alkoholu we krwi. Po wytrzeźwieniu przyznał się do winy i wyjawił, gdzie znajduje się pilarka. Elektronarzędzie schował w sianie, znajdującym się w jego stodole. Teraz mężczyźnie grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
bc
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości