- Funkcjonariusze Straży Granicznej z Krościenka w trakcie kontroli samochodu marki VW Transporter ujawnili 382 butelki wina (tj. 573 litry). Wino nie posiadało polskich znaków skarbowych akcyzy. Przewoziła je 34-letnia obywatelka Ukrainy. Oświadczyła, że wino kupiła we Włoszech i nie wiedziała, że jego przewóz jest objęty limitami ilościowymi. Wartość alkoholu oszacowano na kwotę 5730 zł – informuje Elżbieta Pikor z Bieszczadzkiego Oddziału SG.
To trzeci w tym roku przypadek nielegalnego transportu wina ujawniony przez Straż Graniczną. Zgodnie z obowiązującymi na obszarze Unii Europejskiej przepisami towary objęte akcyzą podlegają limitom ilościowym. W przypadku wina przeznaczonego na własny użytek można przewozić go nie więcej niż 90 litrów, w tym, co najwyżej 60 litrów wina musującego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Niby "Wspólny Rynek " , czyli eurokołchoz , a limity istnieją . Czyli jak u Wałęsy , " jestem "ZA," a nawet 'Przeciw".
Niby "Wspólny Rynek " , czyli eurokołchoz , a limity istnieją . Czyli jak u Wałęsy , " jestem "ZA," a nawet 'Przeciw".