– Nie mogę uwierzyć, że do czegoś takiego mogło dojść. Pierwszy raz się z czymś takim się spotkałam, choć pomoc żywnościową rozdajemy potrzebującym od wielu lat – skomentowała fakt wyrzucenia na śmietnik przy ulicy Lelewela w Przemyślu kilkudziesięciu puszek z klopsikami prezes przemyskiego oddziału Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej Krystyna Makara.
Był sobotni (5 grudnia br.) wieczór. –Wynosiłem śmieci do kontenera i zobaczyłem obok niego dwie duże torby. Były lekko rozchylone. Pomyślałem, że może ktoś robił porządki w piwnicy i wyrzucił jakieś puszki z farbą. Na to nadszedł mój znajomy z latarką. Poświecił i zobaczyliśmy nienaruszone puszki z jedzeniem. Sprawdziliśmy termin ważności, okazało się, że to luty 2016 roku. Zabrałem te puszki do samochodu z myślą, by zawieźć je do mojego kolegi, Andrzeja Fedaczyńskiego z lecznicy „Ada”. Przykre to. Wydaje mi się, że najpewniej wyrzucił to ktoś, kto dostał żywność z Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej. Dziwne jest dla mnie, że nie ma rozeznania, komu się daje. Bo nie przypuszczam, że mogli to zrobić członkowie tego komitetu – opowiada przemyślanin Karol Wilk, który mieszka w jednym z bloków przy ul. Lelewela[paywall].
Kilkadziesiąt 850-gramowych puszek klopsików w sosie własnym nadawało się jeszcze do spożycia, bo termin ważności upływa w lutym przyszłego roku. Wyprodukowane zostały przez zakład w Łukowie. Jedna puszka wystarczyłaby na cztery porcje. Na puszkach widnieje napis: Program Operacyjny Pomoc Żywnościowa 2014 – 2020. Artykuł nie jest przeznaczony do sprzedaży detalicznej, a wydawany jest przez Polski Komitet Pomocy Społecznej.

fot.Mariusz Godos
Karol Wilk znalazł puszki z klopsikami obok kontenera na śmieci przy ul. Lelewela.
Polski Komitet Pomocy Społecznej powstał 15 października 1958 r. Jest organizacją pozarządową. Jego misją jest niesienie pomocy, udzielanie materialnego i organizacyjnego wsparcia oraz przywracanie nadziei i poczucia bezpieczeństwa ludziom znajdującym się w trudnych sytuacjach życiowych, w szczególności biednym, bezdomnym, samotnym i opuszczonym. Od 1 grudnia 2014 r. PKPS realizuje „podprogram 2014” Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa 2014 – 2020, współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Pomocy Najbardziej Potrzebującym. W ramach tego podprogramu osoby najbardziej potrzebujące otrzymywały paczki żywnościowe składające się z: 2 kg cukru, 2 l mleka, 3 paczek makaronu, 1 l oleju i 2 puszek mielonki wieprzowej. Od maja br. rozpoczął się „podprogram 2015”, w którym, oprócz wymienionych wyżej artykułów spożywczych, dystrybuowanych jest osiem innych produktów: ryż, kasza jęczmienna, płatki kukurydziane, ser podpuszczkowy, klopsiki w sosie własnym, dżem truskawkowy, groszek z marchewką i koncentrat pomidorowy.
Dystrybucją wymienionych produktów na terenie Przemyśla zajmuje się oddział Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej, któremu prezesuje Krystyna Makara. – Naprawdę jestem bardzo zaskoczona. Jest bardzo duże zainteresowanie tymi produktami. Odwiedziło nas już prawie pięć tysięcy osób. Punkt wydawania znajduje się przy ulicy Słowackiego. Kwalifikację osób, którym taka pomoc się należy, robi Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, a my prowadzimy dystrybucję na podstawie uzyskanych od nich informacji z. Nie wiem, kto mógł to wyrzucić. Jeśli komuś się nie podoba taki produkt, niech go po prostu nie bierze. Weźmie ktoś inny. W tym roku asortyment jest naprawdę dobry. Produkty z Łukowa, w tym owe klopsiki, sprzedawane są, oczywiście w innych opakowaniach, w marketach – wyjaśniła K. Makara.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.ja rozumiem ze jest dużo biednych i ze opieka pomaga ale wśród moich znajomych to nawet pies nie chce jeść tych klopsików gdzie inne rzeczy są dobre może niech opieka zainteresuje się faktem dlaczego ludzie i większość zwierząt tego jeść nie chce ale ogólnie fakt wyrzucania jedzenia jest negatywnym zjawiskiem
z czego są te klopsiki ,nikt nie chce tego wiedzieć
Mamy tyle szczęścia, że zapominamy czym jest głód... ale zapominamy też, czym jest ludzka godność.
No i co wielkie Halo -nie wyrzucił KToś tylko postawił w torbach, by komuś się przydały.I tak jest wstrzymane wydawanie tych puszek-klopsików ?Ponoć kot kaczora zjadł i zdechł. Mój pies je i mu smakuje - jak masz to przekaż mi, u nas się nic nie zmarnuje.cane.corso@spoko.pl
Niech sam to je tego nawet moj pies nie chcial dotknac , Prosze dac ludziom normalne jedzenie a nie odpady do tego obrzydliwe.
To jest dla mnie śmieszne nawet bardzo śmieszne, zaczynając swoją opinie na ten temat muszę pierw się przestać śmiać . . . Zaczynając komentarz na temat tych pseudo " klopsików", z Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej " żenada Panie Karolu Wilk , jak Panu tak bardzo było szkoda tych pseudo " klopsików" to zadam Panu pytanie dlaczego Pan sam nie zje jednej puszki albo chodź połowę z tej puszki tylko pan zawozi do schroniska psów które nie będą i tak tego jeść :/. Proszę sobie zrobić z ziemniakami z tymi "klopsikami" i zjeść daje wiary że pan po jednym widelcu wypluje i wyrzuci to sam do kosza . Nie chcę obrażać Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej wcale bo np: Ser żółty, przecier pomidorowy, drzemy , kasza gryczana , ryż itp są bardzo pyszne, a szczególnie mleko do picia. Ale te pseudo " klopsiki" no jakaś porażka konkretna to nawet psy nie chcą jeść, a co dopiero człowiek . Przepraszam najmocniej jeżeli Pana naruszyłam godność, ale to co Pan nagłośnił to jest dla mnie śmiech na internecie w gazetach o ile to jest pokazane i jakaś konkretna żenada i porażka . . . Jeszcze raz powtarzam jeżeli Panu tak żal tych "Klopsików" to proszę wziąć jedną puszkę szczelnie zamkniętą otworzyć i zjeść na porę obiadową życzę " Smacznego Panu" ;) . . .
Bo dary Unijne dostaje się po znajomości, ten co naprawdę potrzebuje nie wyrzuci, ale u nas dary dostają ludzie którzy pracują i mają sąsiadki w mopsie.
Ludzie biedni,ponoć biedni dostają to bo ponoć nie mają pieniędzy. Twój pies pewnie wychowany na wołowince to nie zje "klopsików" Jaka żenada??? wielu ludzi zjadłoby te klopsiki z pocałowaniem ręki, no ale Ty masz pyszny ser żółty za darmo i przecier i dżemy (swoją drogą patrz na ortografię) i kaszę i mleko więc klopsiki Ci bokiem już wychodzą. Niektórzy nie mają nawet na to i pewnie z chęcią zjedliby te pseudo klopsiki. Jak już ktoś bierze to niech nie wyrzuca tylko podzieli się z kimś innymWidocznie Pana Karola stać na inne rzeczy niż klopsiki albo jest wegetarianinem nie je mięsaMoim zdaniem jak ktoś dostaje coś za darmo to wstydziłby się to wyrzucać, ale właśnie większość, powtarzam większość tych co stoją po te dary to po prostu naciągacze, którym się w dupach przewraca i klopsiki są beeenajlepiej powiedzieć dajcie dobre jedzenie. Weźcie się do pracy i sobie kupcie jak Wam darmowe klopsiki nie smakują (w sumie nie darmowe tylko za moje pieniądze bo ja pracuje i płacę podatki i muszę utrzymywać bandę darmozjadów, którym nie chce się pracować bo mają za darmo żarcie)
Spraw sobie słodki prezent na święta. Zapisz się do odbioru 1z1000 paczek słodyczy na stronie http://www.odbieramy.pl/slodycze Zapraszamy !
Odpowiedź do "zły": podatek płacisz w Polsce , a klopsiki są "unijne". Poza tym wegetarianie mogą je spokojnie jeść bo one nawet koło mięsa nie leżały. Wiele razy przychodzili do mnie bezdomni i prosili o jedzenie ale podarowane klopsiki zawsze zostawały na oknie na klatce schodowej. Kot spróbował i sraczka nie opuściła go przez dwa dni a ty to ludziom oferujesz! Faktycznie jesteś ZłY skoro takimi " pysznościami" każesz karmić człowieka!
tego naprwde pies nie chce tknąć nawet biedny
podatki płacę w Polsce, Polska dokłada się do Unii a Unia daje nam w postaci darów i innych programów więc pośrednio ja płace za te klopsiki. Nie twierdze że są dobre ale jak ktoś dostaje je za darmo to niech przynajmniej szanuje. I nie gadaj że nie leżały koło mięsa przeczytaj skład...jak Ci nie pasuje to nie bierz!!!! Ale najlepiej to nachapać tyle ile bagażnik pomieści a później albo sprzedać albo wyrzucić, przecież mi się należy - w końcu pracuję ciężko wystając w kolejkach po dofinansowanie do mieszkania, po dofinansowanie do opału, po stypendia przed rozpoczęciem roku itp itd. i to mnie najbardziej w tym wszystkim wkurza bo się hejtuje człowieka, którego to po prostu zdziwiło...Pomoc społeczna w Polsce nie ma żadnej kontroli nad tym co i ile kto dostaje.. Wystarczy spojrzeć na Herburtów (bloki dla ludzi co dostali eksmisje bo nie płacili za mieszkania) taka sobie nagroda: nie płace za mieszkanie do roboty nie idę a w nagrodę dostaje nowiutkie mieszkanie - obwieszone to antenami satelitarnymi w niektórych nawet po dwie i co? i dalej stoją po dary. I rośnie takie dziecko w takiej rodzinie i wie, że nie musi pracować bo Państwo da a jak da coś niedobrego to po prostu wyrzucę i już za miesiąc kolejny serek, dżemik, kaszka i mleczko (sprzedam i będzie na abonament za tv) w całej tej sprawie nie idzie o smak klopsików tylko o fakt, że ktoś nie szanuje czyjejś pracy - bo ktoś to musi zrobić, ktoś przywieźć, ktoś przygotować , ktoś rozdysponować a na końcu ktoś znajduje to w śmietniku i również o to, że to jednak jest jedzenie... a podobno większość ludzi w Polsce to katolicy i marnowanie jedzenia to grzech... Na koniec jakby Cie przycisnęła bieda i głód to jadłbyś te klopsiki aż by Ci się uszy trzęsły!Swoją drogą można się spytać Pana Fedaczyńskiego jak jego pupile wytrzymały dawkę klopsików.Chodzi o to, że opieka społeczna jest
zgadzam sie z ;aha'a ten ;;;zly'niech na swieta pocestuje swoich gosci taka puszka to wiecej nie przyjdą
Te klopsiki są niejadalne same troty z kaszą manną w czymś co się nazywa sos zabarwiony na czerwono jako pomidorowy. Bez smaku , żadnej soli , przypraw , jak by było to zrobione jako karma dla zwierząt .Ale cóż w latach 70-80 w czasach wycieczek do NRD wycieczkowicze zajadali się ze smakiem puszkami kupowanymi w marketach. A niekumate i nieuczone ludziska jedli karmę dla psów i kotów aż się uszy trzęsły :-)
Dajcie im zamiast klopsikow browara z tesco za 1 zl podrasowanego siarka to wychleja bez problemu z pocalowaniem reki
Człowieku wstyd to powinno być Tobie. Jak można takie bzdury wypisywać?? Psy nie jedzą?? Daje sobie rękę uciąć że biedne zwierzątka ze schroniska zjadłyby ze smakiem te klopsy. Właśnie widać kto tu negatywne komentarze wypisuje. Za darmo jedzenie dostajesz i jeszcze wybrzydzasz?? To nie bierz wogóle Komu innemu się przyda. Stać na komputer i internet a jedzenie z MOPSu bierzesz??
A te klopsy to przepraszam tam w MOSie wciskają czy co??
Z reguły staram się karmić moje zwierzaki naturalnym pożywieniem /świeży kurczak/ , które jest maksymalnie zbliżone wartościami smakowymi , jak i odżywczymi do pożywienia , które np. kot zjadły w naturze, a więc np. ociekające krwią mięso . Ale zdarza się , że kupuje się jedzenie w puszkach . I mimo , że staram się - jeśli już się takie poda - kupować " pożywienie "z tzw"wyższej półki" , , to widząc zawartość , mam mieszane odczucia podając zwierzakom taki wynalazek . Oto podaje skład / czytam zawartość w czasie pisania tej wypowiedzi , żeby była maksymalnie uczciwa i pełna . Mięso pochodzenia zwierzęcego ...... / 4%/ .... ,, kurczak , zboża roślinne ,, ekstrakty białkowe , substancje mineralne , cukry. Pomyślcie, jakby wam ktoś podał na talerzu " DANIE MIĘSNE , w którym zawartość mięsa wynosi wspomniane ....4%.... . , CZYLI CO 25 KAWAŁEK .MIŁE , CO? Zaś w innym pożywionku, doczytałem się w składzie skóry , popioły /Z CZEGO ALBO KOGO?/, TŁUSZCZE , SKÓRY . SAMA ROZKOSZ DLA PODNIEBIENIA. JAK TE ZWIERZAKI MAJĄ TERAZ " DOBRZE". Stąd też kierując się zdrowym rozsądkiem i troską o futrzaki , a niekoniecznie chłodnym ekonomicznym rachunkiem , wolę podać im do jedzenia coś w miarę naturalnego . Czego i wam życzę , nawet zdając sobie sprawę z czasami bardzo trudnej sytuacji materialnej , w jakiej co niektórzy się znajdują.
Ale to skład puszki dla kota czy klopsikow?
a jadłeś je? spróbuj to zrozumiesz dlaczego to ktoś wyrzucił, te pulpety są ohydne nie da się ich jeść u nas w Katowicach ludzie tego nie chcą brać , jedna babka w kolejce powiedziała że psu dała a on nie chciał, jadłem różne rzeczy ale tego nie da się przełknąć, to jest poniżanie biednych ludzi , niech lepiej kasę dają tak jak w normalnym kraju . uchodzcom dają kasę a ludziom takie g..
zły i tobie podobni czy wy wszyscy już z góry zakładacie że pomoc z mopsu dostają sami menele i bezdomni że wpier.. nawet g.. ,weź sobie jedź do Niemiec czy innego kraju i zobacz jak to wygląda tam nikt nie musi się wstydzić że korzysta z pomocy jak już chcą dać to niech dają jakieś normalne jedzenie ze sklepu , przecież ludzie też mają swoją godność , to tak samo jakbym ci napluł do kanapki a potem kazał zjeść i powiedział że nie jesteś wcale głodny bo gdybyś był to byś zjadł
ja rozumiem ze jest dużo biednych i ze opieka pomaga ale wśród moich znajomych to nawet pies nie chce jeść tych klopsików gdzie inne rzeczy są dobre może niech opieka zainteresuje się faktem dlaczego ludzie i większość zwierząt tego jeść nie chce ale ogólnie fakt wyrzucania jedzenia jest negatywnym zjawiskiem
z czego są te klopsiki ,nikt nie chce tego wiedzieć
Mamy tyle szczęścia, że zapominamy czym jest głód... ale zapominamy też, czym jest ludzka godność.