– Przez całe dziesięciolecia prawda o Rzezi Wołyńskiej była skrzętnie ukrywana. Dopiero w ostatnich latach, staraniem wielu ludzi, stowarzyszeń i organizacji zaczyna przebijać się do świadomości społeczeństwa – mówił starosta jarosławski Tadeusz Chrzan.
– I nie o zemstę, lecz o pamięć wołają ofiary! Nie można bowiem, w imię jakichkolwiek interesów politycznych czy gospodarczych, wypierać z narodowej pamięci tej strasznej zbrodni popełnionej na bezbronnych ludziach dlatego, że byli Polakami. Nie chcemy się mścić, chcemy godnie opłakiwać[paywall] naszych zmarłych i usłyszeć proste słowa „przepraszamy i żałujemy” – dodawał podczas uroczystości, która odbyła się w piątek, 10 lipca, na Starym Cmentarzu w Jarosławiu. Uczestnicy zgromadzili się przy tablicy upamiętniającej ludobójstwo dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na polskiej ludności Kresów Południowo-Wschodnich. Kapelan garnizonu Jarosław ks. dr Tomasz Skupień odmówił modlitwę w intencji ofiar. Następnie odczytano apel poległych i oddano salwę honorową. Pod tablicą upamiętniającą ofiary zbrodni zostały złożone kwiaty przez przedstawicieli samorządów, stowarzyszeń, służb mundurowych i innych. Organizatorami uroczystości byli burmistrz Jarosławia oraz Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich Oddział w Jarosławiu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy....no to płacz człowieku, płacz... tylko godnie i może jeszcze szczerze...
...no to płacz człowieku, płacz... tylko godnie i może jeszcze szczerze...