Pomimo niesprzyjającej pogody mieszkańcy Jarosławia i okolic nie zawiedli i tradycyjnie uczcili kolejną rocznicę śmierci papieża Polaka, modląc się i niosąc w rękach znicze i lampiony. W Marszu Światła, zorganizowanym w tym roku w środę (1 kwietnia), uczestniczyły setki ludzi.
Uroczystość jest formą upamiętnienia 10. rocznicy śmierci papieża Polaka, Honorowego Obywatela Miasta Jarosławia. Uczestnicy wyruszyli spod kościoła oo. Reformatów, przechodząc ulicą Grunwaldzką, aby zakończyć pochód w Rynku, pod ratuszem. Tam ze zniczy ułożono napis JP II. Ustawiono je również na krzyżu. Podczas przemarszu duszpasterze jarosławskich parafii wspólnie z wiernymi rozważali tajemnice światła różańca świętego. Wśród uczestników było wielu młodych, również osoby, które po raz pierwszy uczestniczyły w takiej formie uhonorowania papieża z Polski. – Przyszliśmy, by razem z innymi wspomnieć Jana Pawła II. Dla nas to już postać historyczna. Gdy odchodził, mieliśmy kilka lat i bardziej pamiętamy go z przekazów i rodzinnych wspomnień. O wielkości naszego papieża świadczy ilość ludzi, która przyszła na marsz. To wyjątkowe wydarzenie. Warto poświęcić chwilę, oderwać się od codzienności i przypomnieć sobie słowa Papieża Polaka. Tym bardziej w Wielkim Tygodniu. Za rok znów przyjdziemy – zapewniali młodzi uczestnicy.Oprócz mieszkańców w marszu uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych oraz duszpasterze z jarosławskich parafii.
– Święty Jan Paweł II, który jest honorowym obywatelem naszego miasta, jest dziś obecny w szczególny sposób. Cieszy się, że chcemy kształtować swoją osobę przez modlitwę, że wiemy, jak wiele zależy od pomocy Boga – mówił do zgromadzonych w Rynku ks. Andrzej Surowiec, archiprezbiter jarosławski.



Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ale, jaja!