Mimo błyskawicznej reakcji strażaków przednia część pojazdu doszczętnie spłonęła.

Do zdarzenia doszło 6 grudnia, około godz. 8, na drodze powiatowej w Ubieszynie.
Pracujący na miejscu policjanci z Sieniawy dowiedzieli się od kierującej volkswagenem, 31-letniej mieszkanki powiatu przeworskiego, że usłyszała ona jakby strzał pod maską, a następnie zauważyła, że samochód zaczął się palić.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Nie rozumie po co hydrant jeśli Jaś wóz bojowy straży . To nie jest dom tylko małe autko.
Zabezpieczali jescze rower by się nie zapalił