Starsza kobieta po południu wyszła z domu, nikomu o tym nie mówiąc. O 22 rozpoczęto poszukiwania. Szczęśliwy finał nastąpił dziś, 13 bm., po 1 w nocy.
77-letnia mieszkanka gminy Iwierzyce wyszła z domu po południu, nie powiedziała nikomu z rodziny, dokąd się wybiera. Zrobiło się późno, a starsza pani wciąż nie wracała do domu, zaniepokojona rodzina po godz. 22 zgłosiła zaginięcie, prosząc ropczycą policję o pomoc. Do akcji niezwłocznie przystąpiło kilkunastu policjantów i strażaków, którzy wspólnie przez kilka godzin przeszukiwali pobliskie drogi, pola i zabudowania. Sprawdzono również placówki medyczne.
Poszukiwania zakończyły się szczęśliwie po godz. 1 w nocy. 77-latkę odnaleziono kilkaset metrów od domu. Była zdezorientowana, siedziała w trawie, w leśnym zagajniku. Funkcjonariusze nie mogli z nią nawiązać kontaktu, więc wezwali pogotowie, które zabrało kobietę do szpitala.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze