Reklama

W ponurym straszydle na placu Konstytucji w Przemyślu powstanie hotel?

Kiedyś organizowane były tam wesela, komunie, imprezy okolicznościowe. Była jedną z bardziej znanych restauracji w mieście. „Wiedeńska”, bo o niej mowa, przestała jednak istnieć, ale budynek z lokalem na dwóch piętrach pozostał. Z każdym miesiącem wygląda coraz gorzej.

Restauracja znajdowała się na placu Konstytucji. W miejscu, gdzie przecinają się drogi prowadzące do centrum miasta. Tamtędy, w kierunku Rynku, podążają setki, a nawet tysiące turystów. Widok, jaki ich spotyka tuż przed wjazdem na most im. Orląt Przemyskich, nie jest – delikatnie mówiąc – zachęcający. Restauracja w latach prosperity należała do prywatnego właściciela. Potem jednak[paywall] przyszedł trudny czas, interes przestał się opłacać, „Wiedeńska” popadała w ruinę.

Finalnie przestała funkcjonować, ale budynek pozostał. Koniecznie dodać trzeba, że jest to budynek wpisany do rejestru zabytków, jednak mocno nadgryziony zębem czasu. Właściciel się zmienił, ale niewiele to pomogło.

Zagrożenie sanitarno-epidemiologiczne?

Stan budynku przy placu Konstytucji był przedmiotem interpelacji radnego Macieja Kamińskiego (Prawo i Sprawiedliwość).

– W imieniu mieszkańców tamtego rejonu zwróciłem się do prezydenta miasta z prośbą o zainteresowanie i interwencję w tej sprawie. Uważam, że należy podjąć niezwłoczne działania, biorąc pod uwagę położenie lokalu. Znajduje się w centrum miasta, przy jednym z głównych skrzyżowań w Przemyślu, gdzie codziennie przejeżdża i przechodzi kilka tysięcy osób. W pobliżu są inne punkty handlowe. Za chwilę nastanie okres, kiedy turystów odwiedzających nasze miasto będzie jeszcze więcej. Stan lokalu od bardzo dawna jest zły, zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Powybijane szyby, sterczące szkło, brud. Mieszkańcy alarmują, że wewnątrz mogą być szczury, a to jest już poważny problem dla całego otoczenia. Istnieje bowiem obawa, że dojdzie do zagrożenia sanitarno-epidemiologicznego. Wiem, że lokal nie jest miasta, jednak wydaje mi się, że gospodarz miasta ma prawo, a nawet obowiązek, zwrócić się w imieniu mieszkańców do właściciela bądź do innych służb o doprowadzenie tego miejsca do jako takiego stanu – stwierdził M. Kamiński.

Reklama

Miasto wystąpiło do właściciela

Prawdą jest, że nie jest to budynek miejski. – Jego wygląd i stan techniczny jest niepokojący – stwierdził rzecznik przemyskiego magistratu Witold Wołczyk.

– Wystąpiliśmy do obecnego właściciela kamienicy o pilne zainteresowanie się obiektem i dołożenie wszelkich starań, aby poprawić jego wygląd, estetykę i stan techniczny. Przypomnieliśmy również, że na właścicielu zabytkowego obiektu ciążą obowiązki wynikające między innymi z ustawy Prawo budowlane oraz Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, a dotyczące właśnie utrzymania go w należytym stanie technicznym i estetycznym – podsumował.

Co z tego wyniknie, nie wiadomo, ale trzeba mieć nadzieję, że obskurna kamienica niebawem przestanie straszyć.

Reklama

Budynek wymaga generalnego remontu

Od kilku lat wspomniane lokale po „Wiedeńskiej” są na sprzedaż. Właściciel (kupił je od syndyka masy upadłościowej) – Podkarpacki Bank Spółdzielczy w Sanoku – wystawił je na sprzedaż, a jednocześnie przekazał w zarząd firmie, która ma je sprzedać.

Rzecznik prasowy sanockiego PBS Banku Paweł Kołodziejczyk: – Wiemy o sygnałach, które dotarły do prezydenta miasta Przemyśla. Wyjaśniliśmy z zarządcą lokali pewne kwestie, przy czym zaznaczam, że lokal najbardziej zaniedbany nie jest własnością banku. Lokale, które należą do banku, są uporządkowane i należycie zabezpieczone. Nic więcej nie da się zrobić bez dużych nakładów finansowych. Cały budynek wymaga remontu, do czego przyczyniły się zaniedbania poprzedniego właściciela. Rozważana jest koncepcja bazy hotelowej lub mieszkaniowej w formie niewielkich powierzchniowo pokoi-studiów – wyjaśnił. 


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    lalu - niezalogowany 2019-03-09 19:01:43

    a ja sie pytam kogo to bylo i jakie losy przeszedl budynek do teraz majac na myslach .... wlascicieli

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Hhh - niezalogowany 2019-03-09 19:25:21

    Budynek nalezal do Pani Tomaszewskiej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zofia - niezalogowany 2019-03-09 20:11:40

    Po plajcie poprzedniego właściciela z tym budynkiem jest wielki szwindel. Każdy zdrowo logicznie myślący człowiek wie ze jest to jedna z najlepszych lokalizacji w mieście. W tym miejscu lokalizacja hotel to jest inwestycja na 1.000.000 %  trafiona a drugim atutem  jest z tyłu budynku miejsce na ogromny parking dla gości. Zastanawiający jest fakt dlaczego bankructwie właściciela to intratne miejsce czekało kilkanaście lat na następnego inwestora. Tutaj moim zdaniem powinna się tej sprawie przyjrzeć prokuratura  i to bardzo dokładnie .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama