Przez trzy tygodnie międzynarodowa grupa wolontariuszy przebywała na Pogórzu Przemyskim. Celem było odszukanie gniazd orlika krzykliwego.
Orlik krzykliwy to objęty ochroną, duży ptak drapieżny. Najliczniej występuje w Bieskidzie Niskim i Górach Słonnych. Kilkuosobowa grupa wolontariuszy postanowiła połączyć ideę tanich wakacji z pracą na rzecz przyrody i podjęła się poszukiwania gniazd orlika na terenie projektowanego Turnickiego Parku Narodowego[paywall]. Przybyli z różnych zakątków świata. Najdłuższą drogę do Nowosiółek Dydyńskich przebyła April z Tajwanu, zaś najbliżej miał Michał z Czech.
Orlik krzykliwy
Efektem wspólnej pracy jest zlokalizowanie dwóch gniazd, które zostaną otoczone szczególną opieką. Obóz odbył się w ramach współpracy Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze ze Stowarzyszeniem „Jeden Świat”.
– Podczas pobytu młodzi ludzie nie tylko wypatrywali gniazd, ale odwiedzili Arboretum w Bolestraszycach, zwiedzili Przemyśl i zapoznali się z działalnością Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu – mówi Radosław Michalski z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze. – W ten sposób promujemy ten niezwykły i wciąż mało znany region Polski, również poza granicami naszego kraju. Wpisuje się to w nasze działania na rzecz rozwoju turystyki na Pogórzu Przemyskim i w Górach Słonnych. Jednocześnie zapraszamy do naszego punktu informacji turystycznej w Nowosiółkach Dydyńskich, który jest otwarty przez cały sezon – dodaje.

Miejscem stacjonowania uczestników workcampu, czyli obozu, połączonego z pracą wolontariacką, był punkt informacji turystycznej w Nowosiółkach Dydyńskich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze