W ubiegłą sobotę, wczesnym popołudniem na ulicach było raczej pusto. Może ludzie unikali smogu. Będąc w okolicy placu Niepodległości, usłyszałem kilka krótkich serii z broni automatycznej. W tym dniu w mieście nie odbywała się żadna rekonstrukcja, więc skąd te strzały? Przyspieszyłem kroku i na początku mostu Orląt usłyszałem już wyraźniejsze – ta, ta, ta.
Z góry zobaczyłem nad Sanem, od strony Piłsudskiego, kilkadziesiąt umundurowanych sylwetek. Widząc brązowe berety, domyśliłem się, że to wojsko obrony terytorialnej. Później dowiedziałem się, że ćwiczył 34 Batalion Lekkiej Piechoty WOT z Jarosławia. Tylko dlaczego w tym miejscu? Żołnierze celowali w kierunku tarcz ustawionych na skarpie, a znad skarpy ludzie przyglądali się ćwiczeniom. – Za moich czasów tak nie było – zagadnął mężczyzna w średnim wieku. Następnie wyjaśnił: – Jestem oficerem, na emeryturze. Jeszcze dziesięć lat temu też chłopaków szkoliłem ze strzelania. Dlatego oczom nie wierzę. Po pierwsze, na takie szkolenie gnałem wojsko daleko za miasto, w dobrze sprawdzony teren albo na poligon w Pikulicach. Zasada była taka, że nawet strzelając ślepą amunicją, nie wolno było kierować broni w stronę wioski, a tu na linii strzału, parę metrów wyżej kręcą się ludzie. A może od czasu, kiedy odszedłem z wojska, zmienili zasady?
Emerytowany wojskowy odszedł, a ja też zacząłem się zastanawiać, dlaczego WOT ćwiczy strzelanie akurat w centrum miasta. Przyznam, że wyglądało to trochę na pokaz albo demonstrację.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Walka w terenie zurbanizowanym jest elementem współczesnego pola walki. Teraz lasów sie nie zdobywa tylko miasta :-)
To nie jest wojsko i nie obowiązują wszelkie zasady związane z wojskiem tak z okresu II RP,PRL-u i III RP.Ich szkolą prawidłowo ale nie do obrony.
Ty nawet koło wojaka nie stałeś.---------------------------------------To niech ćwiczą w Donbasie a nie wśród normalnych ludzi.Poza tym na każdym poligonie jest (był) wykonany "teren zurbanizowany" na którym mogą sobie do woli ćwiczyć.Nauka strzelania i robienie sobie strzelnicy dla żółtodziobów w centrum normalnie funkcjonującego miasta winno być ścigane z urzędu bo to nic innego jak art. 160 KK.
I to jest prawdopodobny powód.Ale dziwne, że wśród "dowódców" nie byłoby żadnego myślącego?
Kaskader zastanów się co piszesz. Myślę, że nie zazdrościsz tym z Donbasu tych przyjemności. Tak piszę ofiary, które nigdy nie powąchały prochu.
Wydaje się że to raczej pokaz, demonstracja,po to aby pokazać to tworzone dodatkowe " wojsko". Siły militarnej ta formacja na razie nie tworzy. Za ' komuny" mijało 3m-ce zanim żołnierz nauczył się chodzić i kilka krotnie strzelić z broni / najczęściej z kałacha/ a i tak to nie był pełnowartościowy żołnierz. Ta formacja oprócz posiadania mundurów i zapoznania z bronią na razie nic nie umie. Nie wyszkoli się żołnierza w kilka dni czy nawet tygodni.
Tu nie chodzi o poziom wyszkolenia tych szczawików ale o to, że jakiś idiota, bez wyobraźni urządza im bezprawnie i bezpodstawnie, strzelnicę w centrum miasta!Przecież oni podświadomie zakodują sobie że tak można a to już do nieszczęścia niedaleko. To jest kryminał! Szkoda że na Jagiellońskiej nie zrobił tego strzelania.
Spokojnie to tylko PISoBOLSZEWICKA V kolumna na usługach Putina harcuje.
Powinieneś się walnąć w łeb czymś ciężkim. Gdybyś rozumiał słowa ojczyzna, patriotyzm, naród, kraj to nie pisałbyś bredni. Ale takie wzniosłe słowa wynosi się z domu.
Tyle że prawdziwy patriota nigdy nie napisze o głowie łeb a dwa najważniejsze słowa: Ojczyzna i Naród - pisze zawsze dużą literą. Ale co ty możesz na ten temat wiedzieć karku.
Pan redaktorek , ma jakieś wątpliwości co do nowej formacji wojska ,ze taki nadgorliwy i wyczulony na - jak napisał' tra , ta ta
I bardzo dobrze ze cwicza strzelanie. Bardzo dobrze ze Wojska Obrony Terytorialnej powstaly i zwieksza sie ich liczebnosc. Pan minister Macierewicz jest ministrem dbajacym o wojsko i wprowadza bardzo dobre zmiany. Polska musi miec silna armie pod wzgledem liczebnosci, dobrego uzbrojenia i wyszkolenia zolnierzy a te zmiany ktore wprowadza PIS sa konieczne i wlasciwe.
Głupoty pokazują dla niezorientowanych
Walka w terenie zurbanizowanym jest elementem współczesnego pola walki. Teraz lasów sie nie zdobywa tylko miasta :-)
To nie jest wojsko i nie obowiązują wszelkie zasady związane z wojskiem tak z okresu II RP,PRL-u i III RP.Ich szkolą prawidłowo ale nie do obrony.