Reklama

„Walczą” o każdy uśmiech małych uchodźców: Kamil Stachura i bracia Szmidtowie

W centrum humanitarnym przy ul. Lwowskiej w Przemyślu robią wszystko, aby dzieci uchodźców z Ukrainy miały choćby namiastkę normalności. Do wielu osób, które o to dbają, z pewnością można zaliczyć Kamila Stachurę i braci Szmidtów.

– Nie ma to, jak podarować dzieciom uśmiech i zobaczyć go na ich twarzach. Tym razem mieliśmy przyjemność dać trochę uśmiechu dzieciom oraz dorosłym uchodźcom z Ukrainy. W niedzielę, 13 marca, do centrum przy ulicy Lwowskiej wybrała się między innymi mysz o imieniu Angus oraz renifer Rudolf. Dwie ogromne maskotki rozdawały słodkości dla dzieci i dorosłych. Była też pracowita Mrówka, która rozdawała kolorowanki i wiatraczki do zabawy – powiedział szef firmy „Dezynfekcja Dezynsekcja Deratyzacja” Kamil Stachura.

Maskotki od pana Kamila odwiedziły także dzieci przebywające z mamami w salach sportowych w SP 14 oraz SP 6 w Przemyślu.

Reklama

– Będziemy chcieli powtarzać akcję co niedzielę, kiedy będą przyjeżdżać nowi uchodźcy. Już mogę zdradzić, że pojawi się nowa pluszowa postać z kreskówek. To Scooby Doo. Dzięki niemu będę chciał promować adopcje zwierząt ze schroniska w Orzechowcach. Niebawem pojawimy się na dworcu PKP – dodał pan Kamil.

Za naszym pośrednictwem szuka jeszcze miejsc, gdzie są dzieci z Ukrainy, które można odwiedzić. Prosi o kontakt pod nr telefonu 880 061 830.

W centrum przy ul. Lwowskiej dmuchańce i punkt z watą cukrową zaproponowali z kolei właściciele Parku Rozrywki „Fun Park” Janusz i Andrzej Szmidtowie. Zainteresowanie jest ogromne. Wszystko po to, aby na twarzach małych uchodźców z Ukrainy pojawił się uśmiech.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama