Na ostatniej sesji rady miasta, 27 czerwca, radni jednogłośnie przyznali burmistrzowi Waldemarowi Paluchowi absolutorium za wykonanie budżetu. To dość niecodzienna sytuacja w Jarosławiu. Ostatni taki fakt miał miejsce w 2015 roku.
W ubiegły czwartek, mimo lejącego się z nieba żaru, radni po raz pierwszy od 2015 roku przychylnym okiem spojrzeli na burmistrza i przyznali mu absolutorium z wykonania budżetu. Zaskakujący był także fakt, że w głosowaniu byli jednogłośni[paywall]. Choć arytmetyka rady w zasadzie gwarantowała akceptację realizacji budżetu za rok 2018, to za prawdziwy gest dobrej woli należy uznać to, że za przyznaniem W. Paluchowi absolutorium zagłosował także klub radnych PiS. Ciekawostką był też fakt, że sama uchwała była procedowana w zasadzie bez dyskusji. Szereg wątpliwości i zapytań zgłaszali radni nieco wcześniej, podczas omawiania raportu o stanie gminy. Nad uchwałą absolutoryjną radzono zaledwie kilka minut. – Bardzo serdecznie dziękuję za udzielenie absolutorium – mówił W. Paluch, z szerokim uśmiechem na twarzy przyjmując gratulacje i owacje od radnych. W krótkim przemówieniu podkreślał rolę pracy zespołowej, jako autorów tego sukcesu wskazując cały sztab ludzi zatrudnionych w urzędzie miasta, sumiennie pracujących na rzecz rozwoju Jarosławia i najlepszego wykorzystania jego potencjału. –To jest historyczna chwila, bo tak naprawdę pierwszy raz jest mi udzielone absolutorium za cały rok mojej pracy – dodawał nieco z przekąsem burmistrz. Rzeczywiście, tegoroczne absolutorium jest pierwszym, za które odpowiedzialny jest tylko włodarz miasta i jego zespół. W. Paluch otrzymał je wprawdzie jeszcze wcześniej, w 2015 roku, ale wówczas głosowanie odbywało się niedługo po wyborach samorządowych, a radni głosowali w istocie nad budżetem przygotowanym i zrealizowanym przez jego poprzednika.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze