I-ligowi piłkarze ręczni rozegrali ostatnią kolejkę spotkań w I rundzie rozgrywek. Do sensacji doszło w Rudzie Śląskiej.
Wydawało się to niemożliwe, aby „Armia Leliwa” nie obroniła fotela lidera tabeli po I rundzie mistrzowskich zmagań. Wszak nie takie przeszkody jak SPR Grunwald Ruda Śląska pokonywali na swojej drodze w tym sezonie. A jednak! Okazuje się, że niemożliwe nie istnieje, także z tej ciemnej strony. Sensacyjna porażka ze Ślązakami zepchnęła SPR Orła z pierwszego miejsca w tabeli. 12. porażkę w sezonie na 13 rozegranych meczów poniósł SRS NIKO Przemyśl, który drugie 30 minut z kielecką młodzieżą przegrał 24:8.
Lider musiał w Rudzie Śląskiej uważać, bo Ślązacy w ostatnim czasie złapali wiatr w żagle i z zespołu, który plątał się w ogonie tabeli nagle awansowali do jej środka. Uważał długimi fragmentami i nic nie wskazywało na nieudany finał. Zaczęło się od szybkiego 0:3, w którym palce maczali Konrad Łuczyński i Kamil Guzdek. W 7. min było 2:6, w 10. – 4:8, w 17. – 8:12 po trafieniu Kacpra Bednarza. Z czterema trafieniami naddatku „Armia Leliwa” zeszła do szatni. Przez długie fragmenty II odsłony także nadawała ton wydarzeniom. Nie była w stanie, bo rywal na to nie pozwolił, znaczniej odskoczyć, ale wydawało się, że w miarę kontrolują przebieg gry. W 33. min prowadzili 15:20, w 44. min, po dwóch bramkach z rzędu K. Bednarza, 22:25. Niestety, im bliżej było końca spotkania, w ich szeregach pojawiała się niepotrzebna nerwowość. Seria 4:1 pozwoliła gospodarzom w 50. min doprowadzić do remisu 26:26. Dwa razy z rzędu odpowiedział Marcin Wajda (53. – 26:28), ale miejscowi poczuli wiatr w żagle i stłamsili lidera. Do końca spotkania przeworszczanie (za sprawą Piotra Krępy) trafili ledwie dwa razy. W nerwowej końcówce przy stanie 30:30, karę dwa razy po dwie minuty otrzymał wracający do gry Tomasz Kulka. Grający w przewadze miejscowi dopięli swego. Zwycięską bramkę rzucił Przemysław Serafin i sensacja stała się faktem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze