Reklama

Wielomilionowe straty PWiK w Przemyślu. Woda wraca do... źródła

Na ponad 6,5 mln zł oszacował straty spowodowane ubytkami wody z miejskiej sieci wodociągowej w 2019 r. radny Andrzej Berestecki (PiS). Sieci, nad którą pieczę sprawuje Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. w Przemyślu. – Mieszkańcy miasta mają prawo wiedzieć, jaki wpływ na ewentualną podwyżkę cen wody i ścieków w Przemyślu mają ubytki wody w sieci, z jakich przyczyn one powstały, jakie środki zaradcze przedsięwzięli prezydent miasta i prezes PWiK-u celem ograniczenia strat i ewentualnych podwyżek ceny wody – uzasadnił złożoną przez siebie interpelację.

Za czasów prezesowania PWiK sp. z o.o. w Przemyślu Małgorzaty Ossowskiej (2015 – styczeń 2018) w Przemyślu przebudowano ponad 2,5 km sieci wodociągowej i przyłączy za łączną kwotę 2 mln 62 tys. 753 zł. Wybudowano natomiast 9 km 335 m sieci wodociągowej i przyłączy za kwotę 3 mln 579 tys. 475 zł.

Za czasów prezesowania PWiK sp. z o.o. w Przemyślu Ryszarda Lewandowskiego (luty 2018 – marzec 2019) przebudowano 1 km 402 m sieci i przyłączy za 2 mln 406 tys. zł, a wybudowano 4 km 292 m za kwotę 1 mln 366 tys. zł[paywall]. 

W 2019 r. przebudowano 1 km 161 m sieci wodociągowej i przyłączy za kwotę 1 mln 494 tys. zł, wybudowano natomiast 2 km 57 m za kwotę 676 tys. 872 zł. Trudno określić, jaki wpływ miał na to Mariusz Kwaśny, który w fotelu prezesa zasiadł w lipcu 2019 r. W 2020 r. nie przebudowano ani metra sieci, wybudowano zaś 630 m za kwotę 286 tys. 579 zł.

Reklama

Nie bez przyczyny podajemy te wyliczenia. Przemyska sieć wodociągowa jest bardzo stara. Wybudowana wiele lat temu, wymaga ciągłego „odświeżania”. Świadczą o tym choćby pojawiające się systematycznie informacje o jej awariach w różnych miejscach miasta. A te powodują ubytki wody., za którą płacą wszyscy mieszkańcy miasta.

Pytania radnego

W związku z tym radny A. Berestecki (PiS) sporządził interpelację do prezydenta miasta Wojciecha Bakuna, w której zadał kilka istotnych pytań z tym związanych. Poprosił przede wszystkim o informację na temat strat finansowych PWiK-u, wynikłych z ubytków wody w miejskiej sieci wodociągowej w 2019 i 2020 r.

Reklama

– Zdaję sobie sprawę, że straty finansowe PWiK, wynikłe z ubytków wody w miejskiej sieci wodociągowej, najprawdopodobniej są spowodowane starą, nieszczelną i wyeksploatowaną siecią lub zaniedbaniem osób odpowiedzialnych za gospodarką wodną i kanalizacyjną w mieście. Kwota, którą przyjąłem za metr sześcienny wody i metr sześcienny ścieków, to 10 złotych 41 groszy brutto. Wyszło mi, że w 2019 roku kwota ubytków wody wyniosła 6 milionów 616 tysięcy 911 złotych – wyliczył.

Wśród zadanych pytań były m.in. takie: czy przytoczone liczby są prawdziwe, a jeżeli nie, to poprosił o podanie, jakie – według prezydenta miasta – były ubytki wody w miejskiej sieci wodociągowej oraz wynikłe z tego powodu straty finansowe w 2019 oraz w 2020 roku, jakie zostały podjęte środki zaradcze zarówno przez prezydenta, jak i prezesa PWiK, aby straty ograniczyć w 2019 i 2020 roku, ile środków finansowych zewnętrznych pozyskanych przez PWiK przeznaczono na wymianę, zmodernizowanie oraz wybudowanie nowej sieci wodociągowej oraz w jakiej wysokości na podwyżkę cen wody i odprowadzenia ścieków w Przemyślu będzie miał wpływ ubytków wody w miejskiej sieci wodociągowej w 2019 i 2020 roku?

Reklama

Błędne dane?

– Przedstawione dane przez pana radnego zostały błędnie przyjęte, zarówno co do ilości ubytków wody, jak i wartości. Przy obliczeniu rzeczywistych kosztów ubytków wody z sieci miejskiej należy przyjąć koszt produkcji i dystrybucji jednego metra sześciennego uzdatnionej wody. W celu określenia ilości ubytków należy od wody wtłoczonej do sieci odjąć wodę sprzedaną na podstawie ilości wody zafakturowanej, ilości wody zużytej na obiektach lokalnych PWiK, na oczyszczalni ścieków oraz ilości wody zużytej do płukania sieci – wyjaśnił prezes PWiK sp. z o.o. M. Kwaśny.

Wg niego koszt ubytków wody w 2019 r. to kwota 4 mln 408 tys. 41 zł netto, w 2020 r. – 4 mln 455 tys. 851 zł netto.

Reklama

Ubytki mają wpływ na podwyżkę

Jakie kroki zostały przedsięwzięte, aby tego uniknąć?

– Dział Sieci i Usług PWiK, oprócz obowiązkowych, okresowych przeglądów, prowadzi systematyczny, codzienny przegląd obiektów i urządzeń, co pozwala na błyskawiczną reakcję w przypadku pojawienia się widocznych oznak wycieków oraz wykrycie potencjalnych i utajnionych miejsc. Dużym ułatwieniem będzie wdrażany obecnie Zintegrowany System Zarządzania Majątkiem Sieciowym, służącym do zbierania i analizy danych. To pozwoli na wykrywanie anomalii w przepływach wody, a tym samym miejsc awarii wodociągowych – stwierdził M. Kwaśny, dodając:

– Oczywiście, ubytki wody też mają wpływ na kształtowanie się nowych taryf, ale nie potrafimy ani procentowo, ani kwotowo określić ich udziału w ostatecznych cenach.

Netto a brutto to różnica

– W odpowiedzi na interpelację władze PWiK-u sprytnie napisały prawdę. Tyle że użyli kwot netto, aby zwykły mieszkaniec się nie połapał. Użyli kwoty 3 złotych 61 groszy za wodę. Ale to kwota netto. Radny podał kwoty brutto. Przyjął kwotę 10 złotych 41 groszy jako sumę ceny wody i ścieków. Jeśli założymy, że PWiK ma straty wody na poziomie 30 procent, wiemy, ile zafakturowali za cały rok, jesteśmy w stanie policzyć 30 procent od tej kwoty. Wychodzi nam iluzoryczna kwota strat. Ale to błędne myślenie, ponieważ z tej utraconej wody nie powstały ścieki i PWiK nie ponosił kosztów ich oczyszczania z tej wody – powiedział nam fachowiec zajmujący się sprawami związanymi z sieciami wodociągowymi.

Reklama

– Moim zdaniem to nieudolność w zarządzaniu spółką. Przerzucanie kosztów strat na zwykłych mieszkańców. Owszem, sieć wodociągowa jest stara i wymaga ciągłych remontów. Ale to nie znaczy, że w firmie ma panować rozdawnictwo na inne cele, a zadania statutowe są odkładane do szuflady. Zapytałem, ile środków finansowych zewnętrznych pozyskanych przez PWiK przeznaczono na wymianę, zmodernizowanie oraz wybudowanie nowej sieci wodociągowej w 2019 i 2020 roku. Odpowiedź była zatrważająca: PWiK nie pozyskał ani grosza – podsumował A. Berestecki.


mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    .. - niezalogowany 2021-05-06 20:52:43

    Ubytki są i najlepiej kosztami obciążyć odbiorców, nie tędy droga spółko miejska, moim zdaniem za tego typu sytuację powinny polecieć przysłowiowe głowy, dziwie się że np MZK nie stara się podwyższyć no cenę usług, skoro paliwo szybuje w górę, a pasażerowie w większości jeżdżą za darmo, czy w tym mieście jest gospodarz? 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jeżyk - niezalogowany 2021-05-06 20:56:46

    wyjechał do Nehrybki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Antos - niezalogowany 2021-05-06 21:01:06

    Dobry merytoryczny artykuł, który może da do myślenia Prezydentowi. Żeby więcej wydawać na cele charytatywne i pomoc różnym zrzeszeniom niż na własne inwestycje.... Ile razy Prezio zwalał na poprzedników , zaniedbania a tu wyłożone czarno na białym kto co zrobił , albo NIE ZROBIŁ

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama