Pierwsze w Jarosławiu niepubliczne przedszkole, działające w mieście od lat, zadbało o to, by rodzinna atmosfera świąt udzieliła się wszystkim podopiecznym. Podczas spotkania wigilijnego dla całej przedszkolnej rodziny do wspólnego stołu zasiadły też dzieci z Ukrainy z podjarosławskich ośrodków, które w przedszkolu są od niemal roku.
22 grudnia, na dwa dni przed katolicką Wigilią, przy świątecznych stołach, a raczej udekorowanych przedszkolnych stolikach, dzieci w odświętnych strojach, w towarzystwie dyrekcji, nauczycieli oraz księdza z miejscowej parafii zjadły swój pierwszy świąteczny posiłek[paywall] Był barszczyk, pierogi, a także kwas, kapusta z grzybami i inne typowe świąteczne potrawy. Poza tym słodkości i owoce.
Spotkanie rozpoczęło się odczytaniem Pisma Świętego i modlitwą. Dzieci symbolicznie przełamały też opłatekDyrektor E. Gaweł traktuje wychowanków przedszkola jak swoje dzieci, rokrocznie organizuje w swoim prywatnym ogrodzie huczne zabawy z okazji Dnia Dziecka, najmłodsi jeżdżą na liczne wycieczki, a wszystkie atrakcje są realizowane celem rozwoju młodych umysłów. Tym razem najważniejsze było symboliczne świętowanie i socjalizacja.
Do wigilijnego posiłku przystąpili także milusińscy z Ukrainy z podjarosławskich ośrodków, którzy w przedszkolu są od niemal roku. Najstarsze dzieci są w grupach z polskimi rówieśnikami, młodsze, które do Akademii Uśmiechu dotarły później, uczą się w grupach prowadzonych przez Ukrainki.
Elżbieta Gaweł ściśle współpracuje z fundacją UNITATEM, która zajmuje się ofiarami wojny – kobietami i dziećmi. Najmłodsi mają zapewniony transport do przedszkola oraz opiekunów znających ich język i zwyczaje. To jedyny taki ośrodek, który z takim zaangażowaniem podszedł do kwestii pomocy najmłodszym uchodźcom. Wigilia w Akademii Uśmiechu potwierdziła, że różnice kulturowe są niczym w obliczu przyjaźni, miłości i chęci czynienia dobra, nie tylko w okresie świątecznym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze