Reklama

Władze Przemyśla: dość degradacji miasta!

16/07/2015 14:00

– Dość polityce zmniejszania możliwości Przemyśla – mówi Lucyna Podhalicz, wiceprzewodnicząca rady miejskiej w tym mieście.

To reakcja na plany likwidacji posterunku energetycznego w Przemyślu. Do 2013 r. znajdowała się tu siedziba rejonu energetycznego, który został przeniesiony do Jarosławia. Pozostał punkt energetyczny, co wiązało się z redukcją zatrudnienia. Obecnie pracuje w nim około 100 osób. – Dotarły do nas głosy o planach jego likwidacji i przeniesieniu do Jarosławia. To wiązałoby się też ze zwolnieniem części pracowników. Stąd nasze działania i apel do władz spółki PGE Dystrybucja – uzasadnia L. Podhalicz.
Wiceprezydent Przemyśla Janusz Hamryszczak wskazuje, że problem jest istotny ze względu na utrzymanie miejsc pracy oraz od strony gospodarczej. Jak podkreśla, potencjalni inwestorzy pytają o[paywall] możliwość przyłącza do sieci elektroenergetycznej o dużej mocy, rzędu nawet 40 megawatów (MW). Do tego potrzebna jest linia najwyższego napięcia od 220 do 400 kilowoltów (kV), a w południowo-wschodniej części Podkarpacia istnieją tylko linie o napięciu 110 kV. – Są one wystarczające dla gospodarstw domowych, osiedli i zakładów pracy, ale nie mogą zapewnić odpowiedniego poziomu mocy dla dużych przedsiębiorstw i na tym kończy się dialog z inwestorami – wyjaśnia.
Zmiana tej sytuacji i budowa regionalnego punktu zasilającego w Jarosławiu jest planowana dopiero na 2030 r.
Zdaniem wiceprzewodniczącej rady miejskiej, trudno dopatrzyć się w decyzji sprzed dwóch lat działań merytorycznych, ponieważ Przemyśl dysponował nie tylko wykwalifikowaną kadrą, ale również dużą infrastrukturą. – Ona już swojej roli pełnić nie będzie, jej możliwości są marnowane – mówi.
- Nie chcę wymieniać nazwisk, ale jest to gra polityczna i zabiegi jednego z posłów, który prowadzi działania, żeby tę komórkę tu w Przemyślu zlikwidować – powiedział Bronisław Beńko, zastępca przewodniczącego Zarządu Regionu Ziemia Przemyska NSZZ „Solidarność”. Podkreślił, że związek nie pozwoli na likwidację kolejnych miejsc pracy.
- Dość polityce zmniejszania możliwości Przemyśla. To jest piękne, bogate w tradycje miasto, liczące znaczącą liczbę mieszkańców. Podejmiemy wszelkie kroki, zainteresujemy prezydenta elekta i nowy rząd po wyborach jesiennych, aby miasto było doinwestowane, aby były tu lokowane ważne struktury, w tym energetyka – podkreśla Lucyna Podhalicz.
pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kwadratne koło - niezalogowany 2015-07-16 14:27:22

    >Dość polityce zmniejszania możliwości Przemyśla<To teraz, po ośmiu a właściwie po 20-tu latach doszliście "wielcy radni" do takiego wniosku?Gdzie byliście do tej pory gdy po kolei likwidowaliście wszystko co się dało, degradując miasto, mając w nosie przestrogi i prośby obywateli miasta Przemyśla?Nawet przysłowiowe "lepiej późno niż wcale" was nie usprawiedliwia.Najpierw zlikwidujcie sitwy i układziki lokalne zżerające tkankę miasta niczym pasożyty i wrzody na ciele. Te wszystkie okoliczne wiochy które obsiadły wszelkie urzędy, instytucje, wymiary, agencje itp. gdzie można ssać państwową kasę dla "swich".Atmosferę trzeba najpierw oczyścić - tylko pytanie jest, kto ma to zrobić? Przecież ci sami tego nie zrobią.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Piter - niezalogowany 2015-07-16 15:06:21

    Spoko, przyjdzie ukrainiec i wybuduje nowy zaklad energetyczny :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Dżordżo - niezalogowany 2015-07-16 20:50:45

    !?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości