– To opowieść bardzo kameralna, domowa. Właściwie taki spektakl mógłby być odgrywany u każdego w pokoju, a może jest odgrywany, tylko nie do końca zdajecie sobie z tego sprawę – zapowiedziała na wstępie przedstawienia Tchnienie Aneta Adamska, aktorka teatru Przedmieście.
Na scenie została opowiedziana historia jej babci i dziadka, o czym widzowie dowiedzieli się dopiero na samym końcu. Galicyjskie Towarzystwo Edukacyjne „Gate” wraz ze spektaklem Tchnienie Teatru Przedmieście objeżdża małe miejscowości w całej Polsce. 15 czerwca gościło w Domu Kultury w Wierzbnej. Aktorzy w ramach projektu „Na Teatralnym Szlaku” prezentują[paywall] publiczności prostą historię, w której bierze udział kilku aktorów. Na scenie pojawiają się: stare łóżko, walizka, prześcieradło i rzutnik, który służy do prezentowania rodzinnych fotografii, chociaż czasem strzela jak karabin niemieckiego żołnierza.

Zdaniem aktorów w sztuce każdy znajdzie odbicie swoich tęsknot, pragnień i lęków.
Na końcu aktorka stwierdza: „Wnuczki są po to, żeby opowiadać historie swoich babć. Ja jestem taką wnuczką i opowiadam historię swojej babci i dziadka, którzy pobrali się dwa tygodnie po tym, jak się poznali”.
Na scenie wystąpili: Aneta Adamska, Paweł Sroka i Maciej Szukała. Przedsięwzięcie jest dofinansowane z budżetu województwa podkarpackiego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze