Reklama

Woda wkrótce podrożeje. Może nawet złotówkę za metr sześcienny

22/01/2020 19:18

O 33 procent więcej za wodę w hurcie muszą płacić gminy: Przemyśl, Żurawica i Krasiczyn. – Nie mamy wyjścia, będziemy musieli podnieść stawki dla mieszkańców – mówią wójtowie. Podwyżka czeka także odbiorców w mieście. Pozostaje tylko pytanie, jak duża ona będzie i kiedy dokładnie wejdzie w życie.

Zdziwienie wójtów było spore, gdy tuż przed Nowym Rokiem otrzymali pismo z Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu z informacją, że od 1 stycznia wzrosną ceny dostarczanej do nich wody. Andrzej Huk (Przemyśl), Tadeusz Bobek (Krasiczyn) i Tomasz Szeleszczuk (Żurawica) zgodnie przyznają, że zostali takim trybem zaskoczeni. – Pismo zostało wysłane w piątek, 27 grudnia. Do urzędu trafiło[paywall] w poniedziałek, 30 grudnia, a nowe stawki obowiązują od 1 stycznia. Czujemy się partnerem dla PWiK-u i kurtuazja wymaga, aby o jakichkolwiek ruchach finansowych powiadamiać partnerów z pewnym wyprzedzeniem – mówi A. Huk.

– Spodziewaliśmy się podwyżki na poziomie kilkunastu procent, ale tak wysoka i narzucona z dnia na dzień jest dla nas dużym zaskoczeniem – zaznacza T. Szeleszczuk. – Sytuacja była trochę podobna do kwestii autobusów MZK: dostaliśmy propozycję, która nie podlega negocjacji. Z tym, że z wody zrezygnować nie możemy – dodaje.

Reklama

PWiK dostarcza wodę do wszystkich miejscowości gminy Przemyśl (z wyjątkiem Ujkowic), do Buszkowic i Żurawicy w gminie Żurawica i do Prałkowiec w gminie Krasiczyn. Zmiana cen dotknie jednak mieszkańców nie tylko tych wiosek, ale wszystkich w tych gminach, bo taryfy są ustalane dla całej gminy. – Będziemy dążyć do tego, żeby cały obszar gminy korzystał z własnych ujęć, z których woda jest tańsza – zapowiada T. Bobek.

 

Muszą sobie radzić

Wójtowie podkreślają, że informacja wysłana odpowiednio wcześniej pozwoliłaby na uwzględnienie tej podwyżki w swoich budżetach. Nie mogą bowiem podnieść stawek dla mieszkańców z dnia na dzień. Wymaga to całej procedury i zgody Wód Polskich. To wszystko trwa około 6 miesięcy. Mieszkańcy odczują więc podwyżkę najwcześniej w czerwcu. Wójtowie nie mówią o konkretnych liczbach, bo jeszcze nie policzyli kosztów. Ale skoro woda w hurcie podrożała o 1/3, można się spodziewać wzrostu cen w podobnym stosunku. Gminy mogą jednak stosować dopłaty dla mieszkańców, dzięki czemu płacą oni mniej.

Reklama

Do tego czasu samorządu muszą sobie jednak poradzić. Dla gminy Żurawica oznacza to 200 tysięcy złotych więcej w skali roku, a dla gminy Krasiczyn – 77 tysięcy. – Podwyżka wyniosła złotówkę na metrze sześciennym. To bardzo dużo. Musimy szukać oszczędności w naszym zakładzie wodociągowym – mówi T. Szleszczuk. – Musimy sobie radzić. Nie będziemy robić remontów, ani inwestycji. Być może trzeba będzie kogoś zwolnić – mówi Piotr Perkun, kierownik Zakładu Wodociągowo-Kanalizacyjnego w Żurawicy.

A. Huk ma poczucie niesprawiedliwości, ponieważ to samorząd wiejski wybudował sieć wodociągową, ale PWiK tego nie uwzględnia i „dostarcza towar, żądając za to horrendalnych kwot”.

Reklama

 

Taka sytuacja się nie powtórzy

Prezes PWiK Mariusz Kwaśny wyjaśnia, że podwyżka dla gmin wynika ze wzrostu kosztów produkcji. – Niestety przez ostatnie lata nie aktualizowano cenników w takim stopniu, aby pokrywały koszty. Zgodnie z przepisami nie możemy kosztów jednej działalności pokrywać przychodami z drugiej. Wszystkie działy muszą się same finansować – zaznacza.

M. Kwaśny przyznaje, że informacja o podwyżce została wysłana późno i w przyszłości taka sytuacja nie powinna się powtórzyć. – Po części wynika to z tego, że jestem prezesem dopiero od lipca – mówi.

Reklama

Z drugiej jednak strony, wskazuje, że gminy wiedziały, że dotychczasowe umowy kończą się 31 grudnia. – Wójtowie mogli się sami zwrócić z zapytaniem, czy planujemy podwyżki i w jakim stopniu – stwierdza.

A. Huk nie zgadza się z takim tłumaczeniem. – W takim układzie powinniśmy wysyłać do wszystkich instytucji, z którymi współpracujemy, zapytania, czy nie przewidują podwyżek. Moim zdaniem jest to absurdalne – mówi.

 

W Przemyślu też podrożeje

Na podwyżkę muszą się też szykować mieszkańcy Przemyśla. – Będziemy składać wniosek o aktualizację cennika. Podwyżka na pewno będzie, ale nie wcześniej niż w czerwcu. Musimy przejść pełną procedurę i uzyskać akceptację Wód Polskich, który jest regulatorem rynku dla odbiorców indywidualnych – zapowiada prezes PWiK-u.

Reklama

Jak bardzo wzrosną ceny? – Dzisiaj nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Musimy dokładnie przeliczyć wszystkie koszty, aby w trakcie weryfikacji nie zakwestionowano nam wyliczeń. Bez twardych wyliczeń trudno mówić o konkretach, czy prognozach – mówi M. Kwaśny.

Prezes wskazuje, że na podwyżkę wpływa wzrost płacy minimalnej, ale także wyższe ceny energii elektrycznej, paliwa, czy środków chemicznych potrzebnych do utrzymania sieci.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2020-01-22 20:33:04

    I co wyborcy PiS?! Mało wam 500+? To teraz macie 600 minus. Z kazdej strony łupanie przez państwo, przede wszystkim normalnego społeczeństwa, które musi łożyć na ciemny lud, głosujący na jedynie prawą i sprawiedliwą partię. A partia pod rękę z TVPiS się śmieje. Jak to któregoś dnia pierdyknie, to Wenezuela murowana. I telewizji z rządem już nie będzie. Pozostanie ciemny, płaczący lud, któremu odebrano socjal i normalne społeczeństwo bez państwa.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ? - niezalogowany 2020-01-22 20:50:22

    Przecież to wodociągi podniosły cenę wody A PiS chyba nie rządzi w mieście?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Yhym - niezalogowany 2020-01-22 20:52:21

    Rozumiem, że to już koniec z marzeniami o poszerzeniu granic miasta... To ci niespodzianka 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama