Reklama

Wodociąg bez prądu i kapliczka w podzięce za cud

17/05/2026 18:00

Warto w wolnych chwilach zaglądnąć do dwóch tajemniczych miejsc w naszym regionie, gdzie historia styka się w teraźniejszością. Jedno z nich znajduje się na terenie Nadleśnictwa Kańczuga, drugie – Nadleśnictwa Lubaczów.


Przez wiele lat to miejsce w lasach leśnictwa Tarnawka, wchodzącego w skład Nadleśnictwa Kańczuga, było nieznane. A kryje się tam jeden z ówczesnych cudów techniki – XIX-wieczny „wodociąg bez prądu”. To system kilkunastu studzienek oraz murowany zbiornik, które sprawiały, że woda sama – bez użycia pomp – trafiała aż do zamku w Łańcucie. Wszystko działało już w 1893 r.! Za budowę odpowiadała renomowana wiedeńska firma „Gramlik”...

Płatny dostęp do treści

Przeczytałeś tylko fragment tekstu. Chcesz przeczytać całość i inne artykuły premium? Nieograniczony dostęp do pełnych tekstów od 19 groszy dziennie! Masz już wykupiony dostęp? Zaloguj się

Pozostało 78% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 17/05/2026 18:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama