To musiało się stać w ten weekend (20 – 21 maja br.). Piłkarze IV ligi podkarpackiej rozegrali 30. kolejkę spotkań, w której Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska zapewniła sobie awans do III ligi.
Rafał (27 lat) i Kamil (22 lata) Pydychowie, Patryk Szewczak (18 lat), Mariusz Korzępa (25 lat) i Kamil Oślizło (29 lat). Wszyscy byli piłkarzami Wólczanki Stali Systems Wólka Pełkińska. Byli, bo zginęli w tragicznym samochodowym wypadku w Weryni pod Kolbuszową. Trauma, jaka towarzyszyła ich kolegom potem sprawiła, że w 2016 r. Wólczanka Stal Systems opuściła szeregi III ligi. Ale koledzy nie zapomnieli o swoich kompanach. Przed sezonem[paywall] zapewniali, że chcą wrócić jak najszybciej do tej klasy rozgrywkowej. Chcą wrócić także na Nich. I wrócili! W mistrzowskim, kapitalnym stylu. Na fotelu lidera zasiedli już po inauguracyjnej kolejce i nie oddadzą go do końca sezonu! Awans przypieczętowali wygraną z Igloopolem Dębica. Gratulujemy!
Kolejny mecz wygrał Piast Tuczempy, który nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w walce o podium rozgrywek. Tym bardziej, że bezpośrednio wyprzedzający go Sokół Sieniawa tylko zremisował u siebie w Rzemieślnikiem Pilzno 1:1 (0:0). Autorem jedynego gola był Dawid Gnatek (79. min). Piast wygrał 2:0 (2:0) z Głogovią Głogów Małopolski, a bramki strzelili Łukasz Czub (26. min) i Rafał Noga (37. min).
Szóstą wygraną w ośmiu ostatnich spotkaniach zanotowała na swoim koncie Polonia Przemyśl, nie dając tym razem żadnych szans Stali w Gorzycach. Podopieczni Pawła Załogi zwyciężyli 0:3 (0:2). Dwie bramki strzelił Mateusz Wanat (45.+2 i 49. min), jedną Radosław Adamski (13. min).
Niezwykle ważne, a kto wie, czy nie kluczowe dla ich dalszych losów, zwycięstwo z Jasła wywiózł Orzeł Przeworsk. Podopieczni Daniela Zielankiewicza wygrali 2:3 (2:1). Dwa razy do siatki gospodarzy trafił przeżywający drugą młodość Piotr Boratyn (60. i 62. min), raz Dawid Pigan (23. min).
Jak równy z równym z wiceliderem tabeli Izolatorem Boguchwała walczył na własnym boisku KS Wiązownica, sięgając po jeden punkt. Mecz zakończył się wynikiem 2:2 (1:1). Miejscowi bramki strzelali w doliczonym czasie gry I i II połowy. Michał Daniel trafił w 45.+1 min, Kacper Rop z rzutu karnego w 90.+4 min.
Beniaminek z Pruchnika został rozgromiony w Wiśniowej. Przegrał 6:2 (3:0). Bramki dla Startu zdobyli Mateusz Cząstka (75. min) i Dariusz Garbarz (85. min).
Wólczanka Stal Systems Wólka Pełkińska – Igloopol Dębica 2:1 (1:1)
Bramki: 1:0 Marek Gwóźdź 15. min, 1:1 Szczepanik 32. min (karny), 2:1 Pietluch 61. min.
Wólczanka Stal Systems: Gnatek (46. Furtak) – Tetlak, Walat, Wrona, Wątróbski (46. Flak) – Kocur (84. Skuba), Marek Gwóźdź, Chorolskyj, Szewc (65. Miazga) – Lech – Pietluch.
Igloopol: Dovhan – Chmiel, Darłak, Socha, Żydek – T. Nalepka (76. Pisarek), Szczepanik (72. Brzostowski), P. Nalepka (66. Łapa), Jędrzejczyk (60. Sasak), Syguła – Rokita (63. Draguła).
Sędziował: Wojciech Wolan (Tarnobrzeg). Żółte kartki: Wątróbski, Lech, Kocur oraz Łapa. Czerwone kartki: Walat (28. – faul) i Lech (69. – druga żółta). Widzów: 600.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Wzmocnic zespol tak,aby mozna bylo bez problemu awansowac do grona trzecioligowcow.Klub taki jak Polonianie powinien tulac sie w 4-tej lidze.
Wzmocnic zespol tak,aby mozna bylo bez problemu awansowac do grona trzecioligowcow.Klub taki jak Polonianie powinien tulac sie w 4-tej lidze.