Prawnie wszystko było w porządku. Odbyło się zgodnie z istniejącym statutem i regulaminem. Tyle że podczas wyborów przewodniczącego i zarządu Osiedla nr 5 „Salezjańskie” doszło – zdaniem przybyłych mieszkańców – do sytuacji, która nieco zmąciła spokój.
Wybory na „Salezjańskim” były piątymi w mieście. Wcześniej wybrano zarządy czterech osiedli. Przez długi czas przebiegały bardzo spokojnie. Frekwencja była spora, bo przybyło na nie ponad 100 osób. Na fotel przewodniczącego osiedla zgłosiła się jedna osoba – Halina Kasyan – i uzyskała prawie 100 głosów poparcia[paywall]. Wybrani zostali także członkowie zarządu liczącego sześć osób.
– Nikt z obecnych na sali nie zgłaszał żadnych uwag, zarówno co do przebiegu zebrania, jak i wyborów. Potwierdzeniem niech będzie sporządzony protokół. Wybory prowadzili pracownicy urzędu miasta, a na sali byli obecni pani przewodnicząca Rady Miejskiej w Przemyślu Ewa Sawicka (PO) i zastępca prezydenta miasta Bogusław Świeży (PO) – tłumaczy radny Maciej Kamiński (Prawo i Sprawiedliwość), wiceprzewodniczący rady miejskiej, który został także zastępcą przewodniczącego Zarządu Osiedla nr 5 „Salezjańskie”.
Pod koniec spotkania zaproszeni goście z UM w Przemyślu pogratulowali H. Kasyan wyboru, a przewodnicząca Rady Miejskiej E. Sawicka powiedziała, żeby następnym razem takiej wolnej amerykanki nie stosować. To niektórych bardzo zirytowało.
– Niektóre osoby, biorące udział w głosowaniu, miały w dłoniach karteczki z wypisanymi nazwiskami kandydatów na przewodniczącą i członków zarządu. Pan zastępca prezydenta otrzymał taką i zwrócił się do byłego przewodniczącego Janusza Łukasiewicza z pytaniem, co to jest. I dodał, że tak wyborów się nie przeprowadza. Te jednak prowadzone były dalej. Formalnie wszystko było w porządku, jednak moim zdaniem pozostał pewien niedosyt – uważa E. Sawicka.
– Niektórzy mieszkańcy podchodzili do nas i mówili, że te wybory nie powinny zostać zatwierdzone. Na końcu podeszłam do pani przewodniczącej Kasyan, pogratulowałam, ale powiedziałam, aby kolejne wybory odbyły się sprawiedliwie i aby nie stosowano wolnej amerykanki – dodała.
W wyborach uczestniczyła także naczelnik Kancelarii Rady Miejskiej i Współpracy z Zarządami Osiedli Iwona Skrzypek. – Wszystko odbyło się w przyjaznej atmosferze. Tyle że rzeczywiście niektórzy otrzymali karteczki z nazwiskami kandydatów, na których mają głosować. Wśród mieszkańców można było usłyszeć głosy, że może ci państwo przynajmniej by się przedstawili, bo nie wiemy, na kogo głosujemy. Moim zdaniem było to trochę nieetyczne. Nigdy z podobną sytuacją się nie spotkałam, choć uczestniczę w wyborach już wiele lat – powiedziała.
Radny M. Kamiński nie rozumie dlaczego zarówno E. Sawicka, jak i B. Świeży kilka dni po wyborach, na zwołanym spotkaniu szefów klubów i prezydium rady, poruszyli ten temat.
– Przedstawili swoje uwagi, które – moim zdaniem – powinni zgłosić przed, w trakcie lub bezpośrednio po wyborach. Przede wszystkim powinno się to znaleźć w protokole z wyborów. Dlaczego tego nie zrobili? Nie wiem. To krzywdzące, że po takim czasie pojawiają się głosy, które nie mają konkretnego uzasadnienia, a uderzają w obecny zarząd osiedla. Do dzisiaj nie ma żadnego pisma z ich strony, które wnosiłoby uwagi. Według moich informacji, co zresztą potwierdzają fakty, wszystko odbyło się zgodnie ze statutem, z prawem i obowiązującymi przepisami. Natomiast na wszelkie nieprawdziwe informacje będziemy reagować – powiedział M. Kamiński.
– Będziemy stanowczo protestować przeciwko takim insynuacjom. Nic nie odbyło się niezgodnie z prawem. Dziwi nas zachowanie niektórych osób. Zastanawiamy się, czym ono jest podyktowane – dodała przewodnicząca Zarządu Osiedla nr 5 „Salezjańskie” H. Kasyan.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Byłam na wyborach i było wszystko ok, szybko i konkretnie. Na Przewodniczącego startowała jedna osoba... Więc nie rozumiem w czym problem byl? Nikt nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń i dopiero po kilku dniach ktoś robi problem? Pytanie dlaczego? Nie udało się? Nie te osoby? A może jeszcze coś innego. Zresztą skoro zgodne z prawem to z czym nie zgodne? Żenada ..
O jakiej wolnej amerykance tu mówimy?Nikt tu nie musial nic falszowac,bo Pan Kaminski zostal wybrany do Rady Miejskiej ilością 1206 glosow.Ludzie chętnie zaglosowali na niego bo jest tu na Osiedlu Salezjanskim bardzo lubiany,jest aktywny i każdemu sluzy bezinteresowna pomoca.Zawsze mozna na niego liczyc.Ma tu silna pozycje.Oby tak dalej Panie Macieju!Zawsze moze Pan liczyc na mój glos.
Jaka wolna amerykanka !!!! my mieszkańcy osiedla salezjańskie czujemy się obrażeni
Byłem. Nikt nie kwestionował nowo wybranego zarządu w dniu wyborów. Każdy mógł startować i walczyć o głosy. Niektórzy widocznie nie potrafią przegrywać.
Jak zwykle afera o nic. Wszystko zgodnie z prawem, więc bez sensu się komukolwiek tłumaczyć, bo nie ma z czego.
Proszę zmieńcie Przewodniczącego na Rycerskim ! Pan Przewodniczący Majgier nic nie rozbi. Chcemy kogoś innego !
co jest ciekawe ? że osiedle salezjańskie dawniej tzw. pstrowskiego, niedługo zapewne kaczyńskiego lub ofiar "zamachu" smoleńskiego im. antoniego macierewicza skłania do przemyśleń? elektorat dawniej pzpr, a teraz pis?A gdyby nie tzw. komuna to niektórzy z salezjańskiego dalej mieszkaliby na wiosce. Z jednej skrajności w drugą. Casus lucy- partyjniaczki.
Byłam na wyborach i przebiegły one jak najbardziej ok. Jestem totalnie zdziwiona tym co się dzieje wokół nich. Nie wiem komu czegoś żal: a) tym co byli proponowani podczas zebrania na Przewodniczącego, ale podziękowali , b) tym co kandydowali do Zarządu, ale no trudno, nie przeszli c) czy po prostu samo życie: jeszcze się taki nie urodził...
Nie wiem w czym jest problem. Wszystko odbyło się legalnie i bardzo sprawnie. Karteczki były bardzo przydatne. Świetny pomysł. Większość mieszkańców osiedla zna się tylko z widzenia . Po przedstawieniu się osób mieszkańcy osiedla mogli łatwo skojarzyć daną osobę z nazwiskiem i oddać głos na tą osobę którą sam wybierze. Robicie z igły widły i rzucacie kłody pod nogi. Dajcie innym rozwinąć skrzydła.
A jeszcze na dodatek pieniądze naszego osiedla przeznaczył na remont ulicy należącej do innego osiedla. całe szczęście że mieszkańcy zaprotestowali i pieniądze wydano na remont chodnika ul Bielskiego.
A jeszcze na dodatek pieniądze naszego osiedla przeznaczył na remont ulicy należącej do innego osiedla. całe szczęście że mieszkańcy zaprotestowali i pieniądze wydano na remont chodnika ul Bielskiego.
Daruj sobie towarzyszu CichockiW takich wyborach idzie się poprostu na człowieka,a nie na partie,Dla naśradny Kamiński jest poprostu bezcenny,To. Skarb,Ale ty jesteś za głupi żeby to zrozumiec i basta!
do Roscyt" naśradny "-jakaś aluzja ? przez przypadek bardzo trafnie.
Maciek K. niech weźmie Rycerskie pod swe skrzydła!
co to ludzie jeszcze nie wymysla tylko zeby noge podstawić. U nas w Przemyslu jak i tez w całej Polsce jedni chcą cos zrobić a inni noge podstawić. Tutaj jest dobry przykład.
Byłam na wyborach i było wszystko ok, szybko i konkretnie. Na Przewodniczącego startowała jedna osoba... Więc nie rozumiem w czym problem byl? Nikt nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń i dopiero po kilku dniach ktoś robi problem? Pytanie dlaczego? Nie udało się? Nie te osoby? A może jeszcze coś innego. Zresztą skoro zgodne z prawem to z czym nie zgodne? Żenada ..
O jakiej wolnej amerykance tu mówimy?Nikt tu nie musial nic falszowac,bo Pan Kaminski zostal wybrany do Rady Miejskiej ilością 1206 glosow.Ludzie chętnie zaglosowali na niego bo jest tu na Osiedlu Salezjanskim bardzo lubiany,jest aktywny i każdemu sluzy bezinteresowna pomoca.Zawsze mozna na niego liczyc.Ma tu silna pozycje.Oby tak dalej Panie Macieju!Zawsze moze Pan liczyc na mój glos.
Jaka wolna amerykanka !!!! my mieszkańcy osiedla salezjańskie czujemy się obrażeni