Na kilkuhektarowym akwenie wodnym Zakładu Eksploatacji Kruszywa w Radymnie istnieje około 40 pomostów wędkarsko-żeglarskich. Tylko do trzech ktokolwiek się przyznaje! – Tak dalej być nie może. Musimy tę sprawę uregulować, bo gdyby komuś coś się stało, odpowiadać będzie właściciel terenu, czyli my – jednoznacznie zapowiedział burmistrz Radymna Krzysztof Roman.
Zdaniem burmistrza miasta nad Radą, sprawa pomostów musi zostać rozwiązana jeszcze przed rozpoczęciem sezonu na plażowanie, czyli do końca czerwca br. – Mamy regulamin korzystania ze zbiornika wodnego. Każdy z pomostów musi być wybudowany zgodnie z prawem. Ale do tej pory wszystko było w zasadzie samowolką. Tylko trzy pomosty wystawione były zgodnie z prawem, czyli miały swoich właścicieli. Albo inaczej: to były osoby, które się do nich przyznały – tłumaczy.– Kilka razy obchodziliśmy ZEK dookoła i włos mi się zjeżył na głowie. Dwa drewniane bale wbite w dno, na tym prowizorycznie zbite cztery deski. I to był wędkarsko-żeglarski pomost. I gdyby komuś coś się stało, wpadłby do wody, utopił się, to odpowiedzialność za tę tragedię ponosiłby właściciel terenu, czyli urząd miasta – dodał K. Roman.
Ci, którzy działali zgodnie z prawem, płacili za legalność pomostu, pewnego dnia skrzyknęli się i postanowili zaprotestować. Poszli do urzędu miasta z pytaniem, dlaczego na ZEK-u są równi i równiejsi. – Mają rację. Sporządzenie kompletnej dokumentacji na wystawienie pomostu to koszt rzędu półtora tysiąca złotych. Do tego dochodzi konieczność posiadania pozwolenia wodno-prawnego na korzystanie z takiego obiektu, które wydaje starosta jarosławski. Poprosiliśmy wszystkich, którzy przyznają się do pomostów o zgłaszanie się do urzędu i ich zalegalizowanie. Niewielki był odzew. Czas mają do 31 maja. Po tym czasie ze względów bezpieczeństwa niczyje zostaną rozebrane. A do tego nadaje się dziewięćdziesiąt procent – stwierdził burmistrz Radymna.
Osoby zainteresowane budową pomostu wędkarsko-żeglarskiego na terenie ZEK-u powinny złożyć wniosek o wydzierżawienie nieruchomości w sekretariacie Urzędu Miasta w Radymnie. Więcej informacji na ten temat można uzyskać, kontaktując się z panią Anną Czerniecką z radymniańskiego urzędu.
Trzy scenariusze
Po 31 maja br. wejdzie w życie jeden z trzech zaproponowanych przez władze Radymna scenariuszy. Pierwszy mówi o zawarciu z miastem przez chętnego umowy na dzierżawę pomostu, samemu przygotowując dokumentację i uzyskując pozwolenie wodno-prawne. Drugi o stworzeniu grupy osób, które zawrą umowę z miastem na dzierżawę (to tańszy wariant). Trzeci z kolei mówi o tym, że to miasto opracuje całą dokumentację, wystara się o pozwolenia wodno-prawne, a chętny samodzielnie wybuduje pomost, który funkcjonowałby jako miejski. – Musimy poczekać do końca maja. Wówczas będziemy mogli mówić o konkretach. Robimy wszystko po to, aby uatrakcyjnić nasz akwen. Do tego planujemy wydzielić na ZEK-u dwie strefy. Pierwsza od strony ulicy Budowlanych byłaby przeznaczona dla plażowiczów, druga, do której istnieje możliwość dojazdu od strony ogródków działkowych, dla wędkarzy i osób, które chciałyby odpocząć od zgiełku, które lubią ciszę – powiedział burmistrz K. Roman.
Wiadomo już, iż oficjalne otwarcie sezonu na ZEK-u odbędzie się podczas Dni Radymna, które w br. odbędą się znacznie wcześniej niż do tej pory, bo rozpoczną się już 29 maja br. Podczas trzydniowej imprezy (29 – 31 maja) będzie szereg atrakcji dla dużych i małych. Gwiazdą święta miasta będzie zespół Łzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze