We wrześniu działkowców czeka sporo pracy. W tym miesiącu żegnamy się z latem i witamy z jesienią. Już teraz warto pomyśleć o przygotowaniach do nieuchronnie zbliżającego się zamknięcia sezonu działkowego.
Wciąż jeszcze trwają zbiory owoców i warzyw, wciąż możemy rozmnażać i przesadzać wiele gatunków roślin, ale w powietrzu czuć jesień! Dni stają się krótsze, coraz mniej słońca a więcej chłodu i deszczu. Liście opadają, więc i porządkowanie ogrodu zajmuje więcej czasu niż dotychczas. Warto się do niego przyłożyć, bo od naszego zaangażowania zależy wygląd rabatek i zagonów w następnym roku.
Zbieramy suche liście – nadają się na kompost, albo do okrywania wrażliwych na mróz bylin lub krzewów. Okrywy wykonujemy dopiero po przymrozkach, aby nie stały się miejscem gniazdowania nornic i innych małych gryzoni. Warto jednak pomyśleć o pożytecznych mieszkańcach ogrodu (to m.in. jeże) i zapewnić im zimowe schronienie, w tym celu usypując niewielkie kopczyki z liści w dogodnych dla nas miejscach.
Zbieramy opadłe owoce – bywają siedliskiem chorób i szkodników, dlatego nie nadają się na kompost. Lepiej się ich pozbyć, np. zakopując je w ziemi (dół powinien mieć min. 0,5 m głębokości).
Przekopujemy ziemię w warzywniku – po zakończonych zbiorach, na zimę zostawiamy ją w ostrej skibie.
Nie tniemy już drzew i krzewów – w ten sposób pobudzamy rośliny do wypuszczania nowych pędów, które nie zdążą zdrewnieć przed zimą i przemarzną. Wyjątek stanowią suche i spróchniałe gałęzie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze