Reklama

Wypadek pod Gliwicami. Podejrzany kierowca nie trafi do aresztu

11/09/2020 20:14

Kierowca podejrzany o przyczynienie się do tragicznego wypadku na drodze krajowej nr 88 niedaleko Gliwic nie trafi do aresztu. Tak zdecydował Sąd Okręgowy w Gliwicach, odrzucając zażalenie w tej sprawie prokuratury. W zdarzeniu zginęło 9 osób, z czego 7 to mieszkańcy Podkarpacia – głównie powiatu lubaczowskiego i jarosławskiego.

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach złożyła wniosek o zastosowanie wobec 67-letniego mężczyzny tymczasowego aresztu już w sierpniu, ale sąd się na to nie zgodził. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję, jednak sąd ją odrzucił i podtrzymał wcześniejsze stanowisko.

Informację tę przekazało dziś radio RMF FM, powołując się na Joannę Smorczewską z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach oraz rzeczniczkę gliwickiego sądu Agatę Dybek-Zdyń.

Jak podała rozgłośnia, sąd nie zgodził się ze stanowiskiem prokuratury, że podejrzany może próbować utrudniać postępowanie oraz wskazał, że zarzucane 67-latkowi przestępstwo ma charakter nieumyślny. 

Reklama

 

Do tragedii doszło 22 sierpnia wieczorem. Według ustaleń, 67-letni kierowca osobowego volkswagena próbował wyprzedzić autokar. Bus renault traffic, którym podróżowali mieszkańcy Podkarpacia, jechał z naprzeciwka. Kierowca, próbując uniknąć zderzenia, zjechał na pobocze, jednak stracił panowanie nad pojazdem, który przewrócił się na bok. Autokar uderzył w jego dach i praktycznie zmiażdżył. Kierowca autobusu nie miał szans zareagować. Sam został zakleszczony w pojeździe i odniósł najpoważniejsze obrażenia.

Reklama

Zatrzymany kierowca volkswagena usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób. – Mężczyzna nie potrafił odnieść się do przedstawionego mu zarzutu. Stwierdził, że nie widział jadącego z naprzeciwka pojazdu. Nie pamięta samego przebiegu zdarzenia. Usłyszał tylko huk i nie wie, jak do tego zdarzenia doszło – powiedziała prokurator Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Mężczyźnie grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

 

 

 


pb
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    nn - niezalogowany 2020-09-14 10:02:40

    Kiedyś byłem w podobnej sytuacji. Odruchowo unikając staranowania doprowadziłem do kolizji z innymi pojazdami. Mimo zeznań świadków  i ucieczki sprawcy z miejsca zdarzenia "policja" uznała moją winę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości