Dzikie zwierzęta wybiegające nagle na jezdnię to coraz częstszy problem naszych dróg. W takim wypadku kierowca jest praktycznie bez szans. Na uniknięcie zderzenia i na odszkodowanie.
Zdzisław Wierzbiński wracał wieczorem z Rzeszowa do Przemyśla. Wybrał trasę przez Dynów. W Bachórzu, w pobliżu przejazdu wąskotorówki nagle przed maskę wyskoczyła mu młoda sarna. – Nie jechałem szybko, bo jest tam znak „stop”. Jechało blisko siebie kilka aut, pech trafił, że ucierpiało akurat moje. Nie było szans, żebym wyhamował albo ją ominął – opowiada. [paywall]Jak się zachować, radzi komisarz Marta Tabasz-Rygiel z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie:
– Nie wszyscy kierowcy pamiętają o tym, że wjeżdżając w tereny leśne, muszą zachować szczególną ostrożność. Na jezdnię mogą wybiec dzikie zwierzęta. Przy zbyt dużej prędkości prowadzący auto może nie zdążyć zareagować. Dzikie zwierzęta najbardziej aktywne są o zmierzchu i o świcie, kiedy spędzają czas na żerowaniu – to właśnie wtedy trzeba podróżować ze wzmożoną uwagą. Zwracajmy baczną uwagę na pobocza – mogą znajdować się tam zwierzęta gotowe, by przejść przez drogę. Sarna oślepiona przez światła reflektorów[paywall] rzadko ucieka, zaś w większości przypadków zatrzymuje się i staje w bezruchu. Tkwi w jednej pozycji tak długo, dopóki nie pojawi się inny bodziec. Widząc zwierzę na drodze – użyjmy klaksonu. Jeśli zobaczymy, że przez drogę przebiega na przykład sarna, jeleń czy dzik, bądźmy czujni i jedźmy ostrożnie – za nią mogą podążać inne zwierzęta. Zwracajmy uwagę na znaki, dostosujmy prędkość do panujących warunków. Przyczyną zdarzeń drogowych z udziałem dzikich zwierząt jest przeważnie nadmierna prędkość, która ogranicza możliwości manewru w przypadku pojawienia się zwierzęcia na drodze oraz zwiększa dystans potrzebny do zatrzymania rozpędzonego auta.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W tym kierunku prawo koniecznie musi być zmienione jak to jest że rolnik odszkodowanie dostaje od kół łowieckich bo mu zwierzyna niszczy uprawy, a kierowcy za zniszczenie auta przez zwierzęta dzikie odszkodowanie się nie należy, a po wezwaniu policji grozi mandat za niedostosowanie prędkości do panujących warunków jeśli stoi taki znak jak A-18b (idiotyczny znak bo ja nie wiem jaka to prędkość ma być bo nawet stojąc w miejscu sarna w popłochu skoczy na auto), a druga sprawa brak wyciętych pasów zieleni na polskich pseudo-drogach?
Nie tylko na terenach leśnych wyskakują sarny mi wyskoczyła z pól uprawnych gdzie do lasów było daleko. Dwa razy już mi wyskoczyla za pierwszym razem narobila dużo szkód a za drugim trochę mniej ważne zęby nie panikowac i nie robić gwałtownych ruchów lepiej zeby auto ucierpiała niż człowiek. Pozdrawiam
Zabezpieczyć odcinki leśne pasem ochronnym oraz siatki koniecznie a najważniejsze to koszenie rowów na drogach powiatowych i gminnych widok zarośniętych rowów nie jest nam obcy widoczności zero niech władze myślą i zabezpieczają drogi leśne ogrodzeniem nie zamiatajcie tej sprawy pod dywam hm
To właśnie moje auto zostało uszkodzone przez wtargnięcie na jezdnie sarny.Próbowałem uzyskać odszkodowanie ,ale wszyscy umywają ręce.Policja stwierdziła że w tym miejscu nie ma znaku ;;uwaga zwierzęta dzikie;;,ale w tym jednym miejscu nie wykoszona jest trawa ,nie usunięte zarośla ,dobre miejsce do ukrywania się zwierzyny.Uważam że to Zarząd Dróg nie wywiązał się z zapewnieniem bezpieczeństwa przejeżdżającym pojazdom i z powodu zaniechania wykonania czynności takich jak ustawienie znaku ostrzegającego o możliwości pojawienia się zwierzyny leśnej,oczyszczenia miejsca z którego mogła niespodziewanie wyskoczyć sarna.Dlatego uważam że to Zarząd Dróg jest odpowiedzialny za powstanie w/w szkody.Może ktoś inny podzieli się podobnymi zdarzeniami,pozdrawiam
Kwestię zwierząt łownych reguluje ustawa "Prawo łowieckie", której zmian nadzorują w parlamencie ... myśliwi. Nie są oni zainteresowani tym, by uregulować sprawy odszkodowań za szkody spowodowane przez te zwierzęta poza terenami łowieckimi, jak i inne sprawy. Jeżeli kuna (zwierzę łowne) uszkodzi ci auto, a to zdarza się coraz częściej, to pisz pan na Berdyczów. I po co w ustawie jest zapis, że zwierzęta łowne są własnością Skarbu Państwa .... skoro nikt za nie nie odpowiada?
ubezpieczenie ac , szczęśliwi ci którzy je mają...
W temacie uniknięcia wypadku z udziałem dzikich zwierząt znalazłem w internecie informację o elektronicznym systemie bezpieczeństwa VSS16, który ma ograniczać ryzyko wypadków z dzikimi zwierzętami. Czy ktoś może używa już taki system ?
Aby w przyszłości ustrzec się wypadku z udziałem dzikich zwierząt polecam elektroniczny system bezpieczeństwa VSS16 przewidziany do montażu w pojazdach samochodowych.
W tym kierunku prawo koniecznie musi być zmienione jak to jest że rolnik odszkodowanie dostaje od kół łowieckich bo mu zwierzyna niszczy uprawy, a kierowcy za zniszczenie auta przez zwierzęta dzikie odszkodowanie się nie należy, a po wezwaniu policji grozi mandat za niedostosowanie prędkości do panujących warunków jeśli stoi taki znak jak A-18b (idiotyczny znak bo ja nie wiem jaka to prędkość ma być bo nawet stojąc w miejscu sarna w popłochu skoczy na auto), a druga sprawa brak wyciętych pasów zieleni na polskich pseudo-drogach?
Nie tylko na terenach leśnych wyskakują sarny mi wyskoczyła z pól uprawnych gdzie do lasów było daleko. Dwa razy już mi wyskoczyla za pierwszym razem narobila dużo szkód a za drugim trochę mniej ważne zęby nie panikowac i nie robić gwałtownych ruchów lepiej zeby auto ucierpiała niż człowiek. Pozdrawiam
Zabezpieczyć odcinki leśne pasem ochronnym oraz siatki koniecznie a najważniejsze to koszenie rowów na drogach powiatowych i gminnych widok zarośniętych rowów nie jest nam obcy widoczności zero niech władze myślą i zabezpieczają drogi leśne ogrodzeniem nie zamiatajcie tej sprawy pod dywam hm