Od początku roku działa w Jarosławiu cukierenka „Manufaktura Smaku”. Można do niej wpaść na małe co nieco albo zamówić tort. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ciastkarnia powstała w ramach działalności Zakładu Aktywności Zawodowej w Jarosławiu, a wypieki przygotowują osoby niepełnosprawne.
Cukierenka jest malutka, wystrojem nie odbiega od innych tego typu punktów w mieście. Od samego miejsca ważniejsi są tu[paywall] jednak pracownicy. W „Manufakturze Smaku” przy ulicy Wilsona zatrudnienie znalazło 8 osób z ciężką lub umiarkowaną niepełnosprawnością intelektualną.
Pod okiem trójki trenerów sześcioro z nich wypieka torty, ciasteczka, różnego rodzaju słodkie i słone tarty. Noszą dumne miano pomocników piekarzy, a ich wyrobów można skosztować także w kawiarni jarosławskiego koła Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną o wdzięcznej nazwie „Galeria Przedmiotu”. Pozostała dwójka zajmuje się obsługą klienta i pracą w magazynie. Większość z nich to osoby z Jarosławia i najbliższych okolic, jedna dojeżdża aż spod Korczowej. Wszyscy zgodnie twierdzą, że praca ich cieszy, daje satysfakcję, co z resztą widać natychmiast na ich skupionych twarzach.
Katarzyna Buryło, koordynatorka projektu, jest zadowolona z tego, jak rozwija się „Manufaktura”. – Idzie nam coraz lepiej, a klientów przybywa, choć sukces komercyjny nie jest tu najważniejszy – mówi.
– Przedsięwzięcie ma służyć aktywizacji zawodowej naszych podopiecznych i umożliwić im lepszą integrację w społeczeństwie. Działalność cukierenki współfinansowana jest z Europejskiego Funduszu Społecznego. Wszystkie środki pozyskane w ramach jej funkcjonowania przekazywane są na Zakładowy Fundusz Aktywności, a stamtąd wracają do podopiecznych PSONI – wyjaśnia.

fot.Bartłomiej Pacek
Pod okiem trenerów powstają wyśmienite torty, ciasteczka oraz różnego rodzaju słodkie i słone tarty.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze