Reklama

Wyprawa po podkarpackich miejscach kłopotliwych ortograficznie [ZDJĘCIA]

15/11/2019 14:42

Mrzygłód, Berehy, Trzcinica, Prządki oraz brzegi Hoczewki – to marszruta, którą autorzy dyktanda zaproponowali uczestnikom XII Jarosławskich Potyczek Ortograficznych. Z topografią podkarpackich miejsc kłopotliwych ortograficznie oraz językowymi rafami i mieliznami poradzili sobie najlepiej Jarosław Jurkowski, Natalia Maryśkowa i Julia Wojtuń – zwycięzcy w trzech kategoriach wiekowych.

Imprezę językoznawczą, którą jarosławskie starostwo zorganizowało już po raz 12., otworzył starosta Stanisław Kłopot. – Cieszę się bardzo, że widzę tylu uczestników[paywall] naszego święta języka polskiego. Od kilkunastu lat zmagamy się tajnikami naszej, nie ma co ukrywać, niełatwej ortografii, tym bardziej satysfakcjonujące jest to, że tak licznie chcemy podejmować to wyzwanie – mówił do blisko 150 śmiałków, którzy podjęli się udziału w szrankach o laur jarosławskiego Mistrza Ortografii.

Wojaże po Podkarpaciu

Dyktando do łatwych nie należało. Przygotowali je pracownicy Instytutu Polonistyki i Dziennikarstwa Uniwersytetu Rzeszowskiego – Wojciech Maryjka oraz Matylda Zatorska. Dyktando nosiło tytuł Podkarpackie wojaże i – oprócz wymienionych wcześniej nazw miejscowych – zawierało  mnóstwo słów najeżonych ortograficznymi pułapkami, takich jak „ultraobżartuch”, „sakwojaże”, „wte i wewte”. Tekst dyktanda odczytał Jacek Kawalec, który wysiłek piszących nagrodził po zakończeniu przez nich zmagań krótkim recitalem.

Reklama

Trójka najlepszych

Uczestników jarosławskiego dyktanda podzielono na trzy grupy, do pierwszej kategorii zaliczono uczniów podstawówek, do drugiej szkół średnich, trzecia zaś była kategorią otwartą. I to ta ostania, jak zwykle, budziła sporo emocji, bo dyktando pisali m.in. radna wojewódzka Anna Huk, starosta jarosławski Stanisław Kłopot, zastępca burmistrza Jarosławia Dariusz Tracz, naczelnik Wydziału Oświaty Starostwa Powiatowego w Jarosławiu Marta Kurpiel oraz skarbnik powiatu Agnieszka Mroczka. Niestety albo stety ich wyników nie poznaliśmy, wiemy natomiast, kto w tej kategorii błędów zrobił najmniej – był to Jarosław Jurkowski. Wśród uczniów szkół średnich mistrzem ortografii została Natalia Maryśkowa z LO im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu, zaś w grupie najmłodszych uczestników potyczek, uczniów szkół podstawowych, najlepiej wypadła Julia Wojtuń z jarosławskiej „jedenastki”.


ZWYCIEZCY:

 

Reklama

Szkoły podstawowe

1. Julia Wojtuń (SP nr 11 w Jarosławiu)

2. Patryk Gaber (SP nr 4 W Jarosławiu)

3. Anna Ziober (SP w Ryszkowej Woli)

Nagroda honorowa – Weronika Prawecka


 

Szkoły ponadpodstawowe

1. Natalia Maryśkowa (LO im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu)

2. Weronika Kaszycka (Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Jarosławiu)                                                                                                                                                             

3. Barbara Kiełt (Zespół Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących w Jarosławiu)

Reklama

Nagroda honorowa – Sandra Czepiel

 

Kategoria otwarta

1. Jarosław Jurkowski

2. Izabela Tomoń-Bąk (PBW Rzeszów)

3. Wojciech Głąb (dyrektor SOSW w Jarosławiu)

Nagroda honorowa – Barbara Kościelny (SMJ Jarosław)

TEKST DYKTANDA

Podkarpackie wojaże

„Ależ heca, nie wierzę!” – zakrzyknął Andrzej z Drohobyczki, gdy jego żona Bożenka podała mu na śniadanie dwa croissanty z konfiturą i świeżo zaparzoną mokkę. Ten ultraobżartuch ni stąd, ni zowąd wkradł się chyłkiem do biało-zielonej kuchni, aż zatrzeszczały jasnokremowe żaluzje, po czym, trzęsąc półnagim brzuchem wychylającym się zza przykrótkiego podkoszulka, znienacka chwycił małżonkę wpół. Oznajmił gromko, że dziś wyruszają na górską wyprawę. Bożenka, na co dzień rozchwytywana mistrzyni żelowych i hybrydowych paznokci, żachnęła się zrzędliwie znad filiżanki z cappuccino, po czym ruszyła pakować sakwojaże i trzyipółletniego psa, choć nie marzyła o opuszczeniu Pogórza Dynowskiego. W tym czasie jej mąż przeglądał około trzytygodniowe oferty noclegów ekoturystycznych w Horyńcu-Zdroju i Mrzygłodzie, a nawet w Berehach, gdzie spędził ostatnie andrzejki. Wspominał niebosiężne szczyty Połoniny Wetlińskiej i Chryszczatej, które przemierzał wraz z towarzyszami wycieczek – świeżo upieczonymi inżynierami i swoją eksnarzeczoną, cherlawą nowotarżanką Kazimierą.

Reklama

Rozchełstana Bożenka nie zamierzała dać się zapędzić na górskie szlaki ani oganiać od nienażartych komarów i krwiożerczych meszek nad Jeziorem Solińskim. Żądanie niewydarzonego brzuchacza uznała za faux pas. Postanowiła, że sprzeciwi się mężowskim mrzonkom. „Znalazł się quasi-obieżyświat!” – prychnęła. Wyobrażała sobie, jak podąża krużgankami krasiczyńskiego zamku, wiruje w tańcu pod kryształowymi żyrandolami sali balowej w Łańcucie i podziwia Podziemną Trasę Turystyczną w Jarosławiu, którą oglądała z Grażyną z Sandomierza, marzącą o karierze w show-biznesie [show-businessie]. Były z nich papużki nierozłączki i wciąż strzelały sobie selfie w pierzejach nieopodal kamienicy Orsettich [Kamienicy Orsettich]. A nuż nadarzy się okazja, by spożyć minikanapeczki z rzeżuchą i bakłażanem lub pepperoni w da Salvatore [Da Salvatore]. Westchnąwszy przeciągle, upchnęła w walizce żorżetową szmizjerkę i żakardowy żabot, pudroworóżową halkę, beżowo-żółte poncho [ponczo] i półbuty z wężowej skórki.

Tymczasem zhardziały Andrzej przemierzał wte i wewte [w tę i we w tę] jasnozielony trawnik, drepcąc po przywiędłych hortensjach. Mógłby odwiedzić Prządki lub Karpacką Troję w Trzcinicy. Później zamierzał puścić się kłusem na chyżym hucule albo ruszyć na łów w nieprzebyte bieszczadzkie ostępy nad brzegami Hoczewki lub innej leśnej strużki. Już czuł się jak honorowy husarz pędzący wśród łanów pszenicy – podkręcił wąsa, przeglądając się w lśniącej masce mercedesa ze skórzaną tapicerką. Chrząkając, wspomniał jeszcze o wspinaczce na przemyski Kopiec Tatarski. Gdy usiadł za kierownicą i przekręcił kluczyk, silnik zarzęził przeciągle. „Tośmy pojechali” – rzucił wkurzony. „Andrzeju, nie denerwuj się. Słuchać hadko” – skarciła go naprędce Bożenka.


Bartłomiej Pacek
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama