Klub, który powstał w 1946 roku i nazwę przyjął od jednego z najstarszych polskich klubów ze Lwowa, w tym roku świętuje swój jubileusz.
Początki były trudne, zawodnicy nie mieli profesjonalnego boiska ani szatni. W latach 60. i 70. na mecze dojeżdżali czym się dało – wozami konnymi, dostawczymi żukami, nysami czy nieznanymi młodym czytelnikom osinobusami.
Miłość do sportu powodowała[paywall] jednak, że wszystkie niedogodności, z jakimi się zmagali zawodnicy, nie były ważne. Sportowcy mieli wielki apetyt na zdobywanie bramek i punktów w swoich tabelach. Zamiłowanie do piłki nożnej było przekazywane w rodzinach z ojca na syna, nie dziwi więc, że na wspólnych spotkaniach (organizowanych co roku) z jednej rodziny można spotkać dziadka, ojca i wnuka. Członków klubu cieszy to, że ciągle przybywa im następców, bo drużyna juniorów również odnosi sukcesy.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze