Wczoraj (27 lipca) poinformowaliśmy o zainstalowanej w kratce klimatyzatora w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Wojewódzkiego im. św. Ojca Pio na Monte Cassino w Przemyślu ukrytej kamerze. Sprawa zbulwersowała przemyślan, środowisko medyczne, pacjentów. Zadaliśmy rzecznikowi szpitala szereg pytań. Dziś poznaliśmy na nie odpowiedzi. Dotarła też do nas informacja o zawiadomieniu do prokuratury z powództwa prywatnego.
Kto zainstalował ukrytą kamerę? Dlaczego to zrobił? Czy była ona aktywna? Jeżeli tak, to kto rejestrował i analizował nagranie z miejsca tak intymnego i newralgicznego dla pacjenta i służb medycznych? Jakie działania podejmą władze szpitala? Czy sprawa nabierze biegu prawnego? Na nasze pytania odpowiedział rzecznik przemyskiego szpitala Paweł Bugira.
– W związku z sygnałami personelu o podejrzeniu działania niektórych pracowników na szkodę majątkową szpitala jako zakładu pracy, w sali reanimacyjnej SOR została umieszczona kamera, obejmująca swoim zasięgiem ściśle określone miejsce, w którym znajduje się sprzęt medyczny i leki. W polu widzenia kamery nie było ani stołu zabiegowego, ani żadnego obszaru, w którym mogą znajdować się pacjenci. Ponadto urządzenie nie rejestrowało dźwięku. Podejrzenia zostały potwierdzone, a sprawa wyjaśniona, w związku z czym stosowanie kamery miało zostać zakończone z końcem lipca br. Zastosowanie tego rodzaju monitoringu bez wiedzy pracowników było w tej sytuacji uzasadnione i zgodne z prawem, co potwierdza orzecznictwo sądowe w tym zakresie oraz dostępna literatura prawnicza. Podjęte działanie było podyktowane dobrem szpitala – poinformował P. Bugira.
W piątek 28 lipca Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie otrzymała zawiadomienie od osoby prywatnej o możliwości popełnienia przestępstwa „związanego z naruszeniem przepisów prawa w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala im. Św. Ojca Pio w Przemyślu, położonego w Przemyślu ul. Monte Cassino 18, gdzie dochodziło do potencjalnie nielegalnego nagrywania dźwięku i obrazu przy użyciu znalezionej kamery w miejscu niedozwolonym do takiej rejestracji (…) Wynikając z powyższego, istnieje uzasadnione podejrzenie, że działania nieznanych sprawców mogą stanowić naruszenie różnych przepisów w tym prawa pracy i praw pacjenta” – czytamy m.in. w zawiadomieniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze