Październik w Centrum Kulturalnym w Przemyślu od wielu lat kojarzy się ze spotkaniem podkarpackich poetów. Ludzi, mających wspólne pasje, wrażliwych twórców przelewających na papier swoje emocje i przeżycia. Nie inaczej było w br.
Na Doroczne Spotkanie Poetów co roku przybywają lirycy z całego Podkarpacia, tworząc wielką poetycką rodzinę. Są to zarówno stali bywalcy, którzy od dawna piszą i prezentują swoją twórczość, jak i ci, którzy debiutują. Tak było i podczas 27. edycji spotkań, która odbyła się 28 października br., po rocznej przerwie spowodowanej pandemią. Nad San przybyło aż 81 poetów[paywall].
– Spotkanie nie ma charakteru konkursu, służy integracji osób piszących, nawiązywaniu cennych kontaktów i przede wszystkim możliwości zaprezentowania swojej twórczości – wyjaśnił dyrektor przemyskiego CK Janusz Czarski.
Tradycyjnie został wydany okazjonalny almanach. W tej publikacji znalazły się utwory o różnym charakterze: zarówno poetów amatorów, piszących prostym językiem i w szczerych słowach opisujących sprawy „z życia wzięte”, jak i poetów w pełni już ukształtowanych, ze znacznym dorobkiem literackim, sięgających po bardzo przemyślane środki artystycznego wyrazu do opisania swoich uczuć.
Pięknych wersów tych wierszy wszyscy chętni mieli okazję wysłuchać podczas spotkania w interpretacji samych autorów, w trzech tematycznych blokach pod nazwą: „Jesienne klimaty”, „Między nami” i „Wspomnienia”. Poetyckie strofy wzbogaciły muzyczne występy pani Małgorzaty Stankiewicz i jej męża Witolda oraz Jarosława Fedasza.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze