Reklama

Zaalarmowała policję, bo bała się o życie wnuka

Pod opiekę lekarzy trafił 16-latek z Łańcuta, którego odnaleźli dzielnicowi z tamtejszej komendy policji. Młody mężczyzna najprawdopodobniej chciał odebrać sobie życie.

Policja wszczęła poszukiwania 16-latka po telefonie mieszkanki Łańcuta, która w poniedziałek rano, 20 bm., zaalarmowała dyżurnego łańcuckiej jednostki. Kobieta  twierdziła, że wnuk wyszedł z miejsca zamieszkania i oddalił się w nieznanym kierunku. Jak dodała, zachowanie młodego człowieka wskazywało na to, że może próbować targnąć się na własne życie. Po sporządzeniu rysopisu chłopaka funkcjonariusze rozpoczęli akcję poszukiwawczą. Ta na szczęście zakończyła się sukcesem. Chłopaka znaleziono w rejonie przejazdu kolejowego. Z ustaleń łańcuckiej policji wynika, że miał problemy osobiste i to one były przyczyną jego zachowania.


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości