Sąd Apelacyjny w Rzeszowie utrzymał w mocy wyrok dla 37-letniej Brazylijki oskarżonej o zabójstwo 2-letniego synka z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.
POWIĄZANE:
Matka zabiła 2-letniego syna. Zadała mu 8 ciosów nożem
Zabiła 2-letniego syna. Wkrótce proces
Brazylijka przed sądem. Może jej grozić nawet dożywocie
Do tragedii doszło w lutym 2018 roku w jednej z miejscowości gminy Krasiczyn w powiecie przemyskim. Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w domu. Jako pierwszy na pomoc ruszył strażak mieszkający po sąsiedzku, który wszedł do budynku i wyniósł z niego 2-letniego, nieprzytomnego chłopca. Do momentu[paywall] przyjazdu pogotowia prowadził jego resuscytację. Przybyli na miejsce strażacy wynieśli z domu nieprzytomną matkę dziecka.
Ogień został szybko ugaszony. Płomienie nie były duże, ale wewnątrz panowało bardzo silne zadymienie. Początkowo sądzono, że domownicy podtruli się właśnie dymem.
37-letnia Andrea Cristina P. i jej 2-letni synek Wiktor trafili do Wojewódzkiego Szpitala im. Św. Ojca Pio w Przemyślu. Pomimo wysiłków lekarzy życia dziecka nie udało się uratować. Na jego ciele odkryto 8 ran kłutych. Te miała również kobieta, ale szybko odzyskała przytomność i pozostała na oddziale. W trakcie sekcji zwłok ustalono, że chłopczyk wykrwawił się na skutek zadanych mu ran pochodzących od noża.
Z ustaleń śledczych wynika, że pod nieobecność męża wspomniana zamknęła drzwi z klatki schodowej prowadzącej do zajmowanych pomieszczeń na piętrze. Następnie zadała ciosy synowi, po czym wznieciła pożar. Sama usiłowała popełnić samobójstwo, raniąc się nożem w klatkę piersiową. Na miejscu dramatu zabezpieczono kilka noży. Wśród nich ten będący narzędziem zbrodni. Policjanci nigdy nie interweniowali w rodzinie, w której rozegrała się tragedia. Brazylijka od około 5 lat przebywa w naszym kraju, gdzie została skierowana do pracy przez międzynarodową firmę z branży obuwniczej. Tutaj poznała swojego męża – Polaka.
Podsądna przez 4 tygodnie przebywała na obserwacji psychiatrycznej. Zdaniem biegłych psychiatrów i psychologa jest ona poczytalna i mogła odpowiadać za swój czyn.
W połowie października 2019 r. Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał nieprawomocnie Andreę Cristinę P. na 25 lat pozbawienia wolności, uznając ją winną zabójstwa z motywacji zasługującej na szczególne potępienie. Apelację od tego wyroku złożył obrońca podsądnej. Miał nadzieję na złagodzenie wymiaru kary.
W czwartek, 30 lipca br. Brazylijka miała stanąć przed Sądem Apelacyjnym w Rzeszowie. W drodze z tymczasowego aresztu źle się poczuła i trafiła do szpitala. Pomimo tego jej sprawa „nie spadła z wokandy”. Sąd utrzymał w mocy wyrok sądu Iinstancji, co oznacza, że jest on prawomocny. Sprawa toczyła się z wyłączeniem jawności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.''Ściśnięto mordercze pięściBrat przeciw bratu chce iśćMatka zarzyna swe dzieciSzaleństwo chaos i łzy''YOUTUBE.COM - TURBO - OSTATNI GRZESZNIKÓW PŁACZ
''Ściśnięto mordercze pięściBrat przeciw bratu chce iśćMatka zarzyna swe dzieciSzaleństwo chaos i łzy''YOUTUBE.COM - TURBO - OSTATNI GRZESZNIKÓW PŁACZ