Sukces reportażu „Z Jarosławia do Auschwitz”, nominowanego do grona najlepszych w kraju, filmu Dla ciebie Polsko i widowiska o wywózkach do obozu śmierci młodych jarosławian zmobilizował grupę historyków regionalistów ziemi jarosławskiej. Od trzech miesięcy działają już w formie zarejestrowanego stowarzyszenia.
– Współpraca z Jerzy Czechowiczem, podjęta w ubiegłym roku, zaowocowała nie tylko bardzo dobrze przyjętymi wydarzeniami związanymi z upamiętnieniem aresztowań i wywózki do obozu w Auschwitz młodych mieszkańców Jarosławia i okolicy. Jej zasługą jest też[paywall] tablica na budynku dworca PKP. Zainteresowanych i chętnych do współpracy było coraz więcej. Pojawili się ludzie, firmy i organizacje gotowe wesprzeć tego rodzaju działania. Problem był w tym, że byliśmy tylko nieformalną grupą – wspomina Iwona Zelwach, nauczycielka historii w jarosławskim Zespole Szkół Budowlanych i Ogólnokształcących, a od trzech miesięcy prezes Stowarzyszenia „Ocalić Przeszłość dla Przyszłości”. Wiceprezesem został Jerzy Czechowicz, historyk regionalista i przewodnik turystyczny. Zarząd uzupełnia Wioletta Gut-Siudak i Jadwiga Dyr.
– Chcemy skupić pasjonatów lokalnej historii. Ocalić to, co jeszcze zostało w pamięci świadków. Zadbać o miejsca związane z wydarzeniami od czasu wojny. Wyjść w teren i zaangażować młodzież – wylicza J. Czechowicz.
– Historia minionego stulecia powoli jest zapominana, a z drugiej strony młodzi ludzie chcą się o niej dowiedzieć, szczególnie jeśli dotyczy kogoś bliskiego. Odnajdują zdjęcia, materiały związane z najbliższą rodziną. Pamiętane są jeszcze nazwiska ludzi, którzy znacząco przyczynili się do odzyskania niepodległości – mówi I. Zelwach.
– Sam Jarosław jest pełen takich historii. O wielu z nich zapominamy. Mamy piękne zabytki. Wiele miast nam zazdrości. Niestety nie jest to promowane. Dotychczasowe poczynania pokazały, że jednak można. Teraz, zrzeszając pasjonatów, ludzi, którzy chcą to robić, czy już robią, mamy szansę zachować pamięć o nie tak dawnych czasach. Nie chodzi o to, by zrobić nie wiadomo ile. Po prostu zacznijmy coś robić. Ważne, by jak najszybciej, bo pamięć umiera – dodaje prezes stowarzyszenia.
– W naszym regionie naprawdę się nic nie dzieje. Odchodzą świadkowie tych wydarzeń. Jeśli chcemy mieć młodzież, dla której Polska coś znaczy, to w pierwszym rzędzie pokażmy im ich miejscowość i jej historię. Oni są ciekawi takich informacji. Sami je zbierają. Mówią o pradziadku walczącym w pierwszej wojnie światowej, o kimś z rodziny zesłanym na Sybir. To potrafi zaciekawić nawet kilkuletnie dziecko – opowiadają członkowie stowarzyszenia.
– W rejonie Jarosławia jest trzydzieści cmentarzy z pierwszej wojny światowej. Szacunkowo spoczywa na nich około 30 tysięcy poległych. Na europejskich cmentarzach wiadomo, gdzie leżą Polacy, gdzie Austriacy, a gdzie pochowano żołnierzy innych narodowości, a my sami nie wiemy, gdzie kto spoczywa – zauważa J. Czechowicz. Jako przykład podają miejsce straceń w lesie kidałowickim. – Miejsce zaniedbane, bez dojścia. Ze zdewastowanym krzyżem. Może tam spoczywać około 70 osób rozstrzelanych przez hitlerowców. Tam zostali zamordowani bracia Prośbowie i Baśka Puzon. Nikt się tym nie interesuje – mówią.
Chcą upamiętnić powstańców, legionistów. Pokazać miejsca pamięci narodowej. Liczą, że pasjonaci lokalnej historii, którzy w Jarosławiu i okolicznych miejscowościach zbierają to, co jeszcze zostało w pamięci, podejmą współpracę. Już zaangażowało się kilkanaście osób z okolic Jarosławia. Wydarzenia planowane z okazji setnej rocznicy odzyskania niepodległości dają im szansę na pokazanie stowarzyszenia i zebranie jak najwięcej chętnych do współpracy. Pomoc obiecał starosta jarosławski. Swoje zamiary chcą pokazać wójtom. Zaangażować lokalne samorządy.
– Nie chodzi nam tylko o zapalenie lampki i złożenie wiązanki kwiatów. – Naszym celem jest poznanie historii, losów ludzi i zachowanie ich oraz odnowienie miejsc spoczynku i miejsc zasługujących na pamięć – zapewniają.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Gratulacje! Piękne widowisko :)
Powodzenia!