Dziewięciu przemyskich radnych podpisało się pod rezolucją w sprawie ulokowania siedziby Trybunału Konstytucyjnego w Wolnym Królewskim Mieście Przemyślu, proponując pomieszczenia Zamku Kazimierzowskiego.
Podczas ostatniej w tym roku sesji Rady Miasta Przemyśla (21 grudnia br.) przygotowane zostały dwie rezolucje. Pierwsza dotyczyła wspomnianej lokacji TK w Przemyślu, druga – budowy drogowego przejścia granicznego Malhowice – Niżankowice.
Pomysł „wyprowadzenia” siedziby Trybunału Konstytucyjnego z Warszawy jako pierwszy rzucił szef klubu Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki, mówiąc przed kamerami telewizyjnymi: „Jednym z pomysłów na rozładowanie sporu jest umiejscowienie Trybunału w jakimś spokojnym miejscu, żeby był z dala od sporów”. Zapytany, jakie mogłoby być to miejsce, odpowiedział: „Na przykład Przemyśl”. Po tych słowach ruszyła lawina domysłów[paywall]. Koncepcję podchwycili przemyscy radni, przygotowując specjalną rezolucję na tę okoliczność. Zwrócili się w niej do marszałka Sejmu RP, przemyślanina Marka Kuchcińskiego i wszystkich parlamentarzystów o zmianę brzmienia jednego z artykułów Ustawy o Trybunale Konstytucyjnym na „Siedzibą Trybunału jest Królewskie Miasto Przemyśl”.
W rezolucji radni zaproponowali, że chcą przekazać na poczet przyszłej siedziby TK kompleks Zamku Kazimierzowskiego lub inną o odpowiedniej randze nieruchomość znajdującą się na terenie miasta. W rezolucji zaprezentowane są przykłady europejskich miast wielkości Przemyśla, w których ulokowane są ważne instytucje państwowe.
– Są pewne granice absurdu i śmieszności, których nie można przekraczać. Z całą pewnością poparlibyśmy tę rezolucję, gdyby nie okoliczności i to, co obecnie dzieje się w Polsce w związku z Trybunałem. Rządzący walczą o trzecią władzę, chcąc zmarginalizować tak ważną instytucję. Proszę, wycofajcie tę rezolucję! Nie weźmiemy udziału w tej grotesce. Weźcie się wreszcie do robotyzamiast uchwalać absurdalne rezolucje! – apelował radny Wojciech Błachowicz (PO).
Jego głos pozostał jednak głosem wołającego na pustyni. 13 radnych było za przyjęciem rezolucji, trójka wstrzymała się od głosu, trójka była przeciw.
Druga rezolucja, która trafiła na biuro premier rządu, ministra spraw wewnętrznych i administracji oraz parlamentarzystów, dotyczyła budowy drogowego przejścia granicznego Malhowice – Niżankowice. Radni wyrazili zdecydowany sprzeciw przeciwko decyzjom podjętym przez były rząd Ewy Kopacz.
„(...) Samorząd miasta jak i inne samorządy ziemi przemyskiej od wielu lat aktywnie wspierają wprowadzenie ułatwień w ruchu granicznym między Polską a Ukrainą. Podjęty został trud opracowania i uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a niezbędne nieruchomości zostały nieodpłatnie przekazane na rzecz Skarbu Państwa. Z dużym zadowoleniem przyjęliśmy informację o wybraniu w 2014 roku wykonawcy projektu budowlanego oraz zabezpieczeniu w budżecie państwa kwoty 6 mln zł na budowę tejże inwestycji po stronie polskiej. Ostatecznie okazało się jednak, że ze strony ustępującej administracji rządowej nie podjęto w 2015 roku żadnych działań w kierunku rozbudowy przejścia w Malhowicach, a przeznaczone na ten cel pieniądze prawdopodobnie wykorzystano na inne cele. Dodatkowo docierają do nas informacje, iż w projekcie ustawy budżetowej na 2016 rok rząd premier Ewy Kopacz nie zabezpieczył już żadnych środków na to ważne dla rozwoju Przemyśla, ziemi przemyskiej oraz Podkarpacia zadanie (...)” – czytamy m.in. w rezolucji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Dziewięciu radnych się zbłaźniło.Nie zaskoczyli że to była podpucha tylko.
Ten pisior z Krosna zabawił się członkami i radnymi w Przemyślu, a Ci uwierzyli i podjęli ustawę w tej sprawie, i jak tu wierzyć, przecież oni sami siebie robią w konia, posłuchaj dzisiejszej jego wypowiedzi - www.tvn24.pl/piotrowicz-podczas-dyskusji-w-sejmie-o-siedzibie-trybunalu,605104,s.html
Brawo! radni.... a wiecie, że jest ponoć na dziedzińcu przemyskiego zamku koń olbrzymi zakopany?.. Cały ze złota jest. Ogon ten koń ma ze świecącego kryształu... ale kopyta już z czystego srebra ma calusieńkie. Wiecie ile można za to cukru, mąki, kaszy kupić? ...bo na ten przykład wystarczy tego konia wykopać z ziemi... ale ale to nie takie proste jest. Czort zły tego konia strzeże. Każdego kto się zbliży do tego konia czort ogniem gromko porazi.
Żenada. Co za bezmyślne głąby. Popisówka z zamkiem wyszła PISowcom.
Może to, chociaż wątpię wpłynie na otrzeźwienie elektoratu Prezesa i Członka.
Prawdopodobnie pomysł z przeniesieniem tego nieszczęsnego Trybunału Konstytucyjnego do P-śla , był tylko testem na reakcję polityków , społeczeństwa. Natomiast byłoby dobrze , gdyby ci nieszczęśni sędziowie , podali się do dymisji , a nie myśleli o apanażach związanych z ta funkcją. Wynagrodzenie miesięczne takiego " sędziego " to około 20 . 00 pln . Do tego dodatek mieszkaniowy . Konstytucyjnie / tak do tej pory było/, zagwarantowana praca na 9 lat . Immunitet sędziowski , własny pokój w Gmachu tego TK i kto wie co jeszcze . To jest się czego trzymać , jest dużo do stracenia. A odpowiedzialność praktycznie żadna.
Dziewięciu radnych się zbłaźniło.Nie zaskoczyli że to była podpucha tylko.
Ten pisior z Krosna zabawił się członkami i radnymi w Przemyślu, a Ci uwierzyli i podjęli ustawę w tej sprawie, i jak tu wierzyć, przecież oni sami siebie robią w konia, posłuchaj dzisiejszej jego wypowiedzi - www.tvn24.pl/piotrowicz-podczas-dyskusji-w-sejmie-o-siedzibie-trybunalu,605104,s.html
Brawo! radni.... a wiecie, że jest ponoć na dziedzińcu przemyskiego zamku koń olbrzymi zakopany?.. Cały ze złota jest. Ogon ten koń ma ze świecącego kryształu... ale kopyta już z czystego srebra ma calusieńkie. Wiecie ile można za to cukru, mąki, kaszy kupić? ...bo na ten przykład wystarczy tego konia wykopać z ziemi... ale ale to nie takie proste jest. Czort zły tego konia strzeże. Każdego kto się zbliży do tego konia czort ogniem gromko porazi.