Reklama

Zamiast prezentów poprosili o zdrowie dla mamy i pomoc w uzbieraniu środków na rehabilitację. Darczyńcy okazali serce

16/12/2025 15:20

50-letnia Monika Olszańska, mieszkanka Hnatkowic w gminie Orły, w swoim dotychczasowym życiu chętnie dzieliła się z innymi dobrem i ciepłym słowem. Przyszedł jednak moment, że sama potrzebowała wsparcia. Od stycznia br. walczy ze skutkami powikłań, do jakich doszło u niej w trakcie planowego leczenia tętniaków mózgu. Lawina operacji i kryzysów, które trwają do dziś, wywróciła życie kobiety i jej najbliższych do góry nogami. Na szczęście ma wokół siebie wspaniałych ludzi..., którzy w ciągu 4 dni na jej powrót do sprawności uzbierali ponad 240 tysięcy. Założona kwota docelowa się zmaterializowała, ale wciąż można dorzucić grosik od siebie.


– W lutym mama została zakwalifikowana do operacji ratującej życie – kraniektomii odbarczającej (usunięcia części kości czaszki oraz usunięcia krwiaka). W marcu jej stan neurologiczny poprawiał się, ale pojawił się nowy problem: płynotok i wodogłowie. Konieczna była implantacja zastawki lędźwiowo-otrzewnowej. Niestety, zamiast powrotu do zdrowia, pojawiały się ciągłe nawroty i pogorszenia stanu neurologicznego – relacjonują dzieci pani Moniki – córka Ola i syn Michał.

Potem przyszły kolejne dramaty i kolejne operacje – pani Monice zaimplantowano złożony system neurochirurgiczny ratujący życie. Kiedy wydawało się, że najgorsze już za nią, przyszły ciężkie napady padaczkowe, aż w końcu nastąpiło krytyczne pogorszenie stanu zdrowia – doszło do niewydolności oddechowej. Pani Monika trafiła na OIOM i została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Lekarze nie ukrywali, że trzeba szykować się na najgorsze, ale dzielna pacjentka wygrała kolejną walkę o życie.

Reklama

Pani Monika wymaga aktualnie całodobowej opieki i pielęgnacji ze względu na porażenie wiotkie kończyn górnych i dolnych oraz odleżyny IV stopnia. Czeka ją też intensywna, specjalistyczna rehabilitacja. Najbliżsi dzielnej pacjentki proszą o finansowe wsparcie tego celu wszystkich ludzi o wielkim sercu. Koszt 6-miesięcznego turnusu rehabilitacyjnego przekracza bowiem możliwości finansowe rodziny.

Zbiórka na ten cel nadal prowadzona jest na portalu Siepomaga.pl (nazwa zbiórki „W trakcie zaplanowanego leczenia doszło do katastrofalnych powikłań... Walczymy o zdrowie Moniki!”), mimo że już zaledwie po 4 dniach udało się przekroczyć kwotę 240 tys. zł. Wciąż można dorzucić grosik od siebie. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce zbiórek „Monika Olszańska”.

Reklama

https://www.siepomaga.pl/monika-olszanska

Dalsze leczenie pani Moniki można też wesprzeć, przekazując 1,5 proc.

Numer KRS0000396361

Cel szczegółowy 1,5% –  0877134 Monika

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/12/2025 16:04
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama