50-letnia Monika Olszańska, mieszkanka Hnatkowic w gminie Orły, w swoim dotychczasowym życiu chętnie dzieliła się z innymi dobrem i ciepłym słowem. Przyszedł jednak moment, że sama potrzebowała wsparcia. Od stycznia br. walczy ze skutkami powikłań, do jakich doszło u niej w trakcie planowego leczenia tętniaków mózgu. Lawina operacji i kryzysów, które trwają do dziś, wywróciła życie kobiety i jej najbliższych do góry nogami. Na szczęście ma wokół siebie wspaniałych ludzi..., którzy w ciągu 4 dni na jej powrót do sprawności uzbierali ponad 240 tysięcy. Założona kwota docelowa się zmaterializowała, ale wciąż można dorzucić grosik od siebie.
– W lutym mama została zakwalifikowana do operacji ratującej życie – kraniektomii odbarczającej (usunięcia części kości czaszki oraz usunięcia krwiaka). W marcu jej stan neurologiczny poprawiał się, ale pojawił się nowy problem: płynotok i wodogłowie. Konieczna była implantacja zastawki lędźwiowo-otrzewnowej. Niestety, zamiast powrotu do zdrowia, pojawiały się ciągłe nawroty i pogorszenia stanu neurologicznego – relacjonują dzieci pani Moniki – córka Ola i syn Michał.
Potem przyszły kolejne dramaty i kolejne operacje – pani Monice zaimplantowano złożony system neurochirurgiczny ratujący życie. Kiedy wydawało się, że najgorsze już za nią, przyszły ciężkie napady padaczkowe, aż w końcu nastąpiło krytyczne pogorszenie stanu zdrowia – doszło do niewydolności oddechowej. Pani Monika trafiła na OIOM i została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Lekarze nie ukrywali, że trzeba szykować się na najgorsze, ale dzielna pacjentka wygrała kolejną walkę o życie.
Pani Monika wymaga aktualnie całodobowej opieki i pielęgnacji ze względu na porażenie wiotkie kończyn górnych i dolnych oraz odleżyny IV stopnia. Czeka ją też intensywna, specjalistyczna rehabilitacja. Najbliżsi dzielnej pacjentki proszą o finansowe wsparcie tego celu wszystkich ludzi o wielkim sercu. Koszt 6-miesięcznego turnusu rehabilitacyjnego przekracza bowiem możliwości finansowe rodziny.
Zbiórka na ten cel nadal prowadzona jest na portalu Siepomaga.pl (nazwa zbiórki „W trakcie zaplanowanego leczenia doszło do katastrofalnych powikłań... Walczymy o zdrowie Moniki!”), mimo że już zaledwie po 4 dniach udało się przekroczyć kwotę 240 tys. zł. Wciąż można dorzucić grosik od siebie. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce zbiórek „Monika Olszańska”.
https://www.siepomaga.pl/monika-olszanska
Dalsze leczenie pani Moniki można też wesprzeć, przekazując 1,5 proc.
Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5% – 0877134 Monika
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze