W sezonie zimowym bardzo często zdarza się, że okna w domu są zaparowane. To zjawisko uciążliwe, ale całkowicie naturalne. Ma związek z wysoką wilgotnością powietrza oraz oraz różnicą temperatur na zewnątrz i wewnątrz budynku.
Mechanizm jego powstawania jest prosty: wilgotne i ciepłe powietrze, stykając się z powierzchnią o niższej temperaturze, taką jak szyba, ulega schłodzeniu i kondensacji powodując efekt zamglenia. Jak pozbyć się problemu?
Kąpiele, suszenie prania, gotowanie to codzienne czynności, które generują sporo wilgoci. W optymalnych warunkach ta wilgoć powinna być odprowadzana przez wentylację. Warto zatem skontrolować jej działanie - niedrożność kominów może sprawić, że cyrkulacja powietrza będzie zaburzona, a mieszkanie stanie się zbyt szczelne. Jeśli remont nie wchodzi w grę, to naturalny ciąg wentylacyjny można poprawić na kilka sposobów. Pomocne będzie zainstalowanie wentylatora wyciągowego zamiast zwykłej kratki, regularne wietrzenie pomieszczeń albo korzystanie z mikrowentylacji, czyli funkcji rozszczelnienia okien. Niestety dwa ostatnie rozwiązania sprawiają, że do środka dostaje się zimno, a to może zwiększać koszty ogrzewania. Jeśli chcemy ich uniknąć warto rozważyć zakup osuszacza powietrza.
Osuszacz powietrza to urządzenie, które przyniesie skuteczną pomoc tam, gdzie system wentylacji sobie nie radzi. Jego główne zadanie polega na mechanicznym pozbyciu się nadmiernej wilgoci z pomieszczeń, a dodatkowo, w zależności od producenta i modelu, może oferować funkcję jonizacji powietrza czy neutralizacji znajdujących się w nim szkodliwych cząstek, tj. metale ciężkie, kurz, roztocza i inne alergeny. Sprzętów dostępnych na rynku jest sporo – od wersji kompaktowych, po większe maszyny przeznaczone do pracy w dużych pomieszczeniach. Ich ceny rozpoczynają się już od kilkuset złotych.
Czasami wystarczy drobna zmiana i sprytny trik, aby pozbyć się problemu parujących okien. Po pierwsze warto ograniczyć suszenie prania na grzejnikach, podczas gotowania przykrywać garnki pokrywką i włączać okap kuchenny, a w trakcie kąpieli zamykać drzwi do łazienki. Po drugie - skorzystać z domowych sposobów polecanych przez internautów! Jednym z nich jest użycie pianki do golenia - wystarczy rozprowadzić preparat na szybie, a następnie dokładnie zetrzeć. Taka impregnacja sprawia, że szyba staje się hydrofobowa, a krople wody się na niej nie gromadzą. Podobne działanie ma płyn do mycia naczyń (odtłuszcza szkło, tworząc barierę chroniącą przed osadzaniem się wilgoci) oraz mieszanka gliceryny i spirytusu (w proporcji 1:1 - wystarczy przelać ją do spryskiwacza, zmoczyć nią szybę, a następnie wytrzeć ją do sucha).
Lubisz zieleń? Mamy dobrą wiadomość! Wiele gatunków doniczkowych okazów może skutecznie absorbować powstającą w mieszkaniu wilgoć. To m.in. skrzydłokwiat, bluszcz, paproć, chamedora wytworna, oplątwa. Nie tylko pięknie wyglądają i poprawiają panujący w domu mikroklimat, ale też oczyszczają powietrze ze szkodliwych związków. Same zalety!
AM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze