Inspirujące i z pewnością dające impuls do głębszych przemyśleń doświadczenie mają za sobą uczniowie przemyskiej Morawy. 6 kwietnia, w ramach ogólnopolskiej inicjatywy pod hasłem „Dzień Przedsiębiorczości, zawitali oni do 9 lokalnych firm, by osobiście się przekonać, czy zawód, o którym marzą, na pewno jest dla nich.
„Dzień Przedsiębiorczości” sprzyja podejmowaniu przez młodych ludzi trafnych decyzji, jeśli chodzi o dalszą ścieżkę edukacji i wybór drogi zawodowej. Uczestnicząc w nim, mają okazję do odbycia jednodniowej wizyty w wybranym miejscu pracy, weryfikującej plany edukacyjne i własne wyobrażenia o wymarzonym zawodzie.
To też sposobność do poznania specyfiki[paywall] pracy odwiedzanej firmy, predyspozycji niezbędnych w danym fachu i zdobycia odrobiny doświadczenia. Swój „Dzień Przedsiębiorczości” maksymalnie starali się wykorzystać uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego im. prof. K. Morawskiego.
Podzieleni na grupy odwiedzili 9 firm różnych branż, wśród których znalazły się: Apteka Lafarma w Dynowie, Teatr im. Wandy Siemaszkowej w Rzeszowie, Przychodnia Weterynaryjną Rzekotka w Żurawicy oraz takie przemyskie firmy, jak Kancelaria Adwokacka Urszuli Morawskiej-Buszty, JSR Jakub, Koreks II s.c., Kancelaria Komornicza nr 1, Salon Kosmetyczny Extra i Tęczowe Przedszkole.
Młodzież zadaniem była wyraźnie podekscytowana, o czym świadczą komentarze wygłoszone po nieszablonowym doświadczeniu, jakie było jej udziałem. Rozmiłowani w teatrze mogli zajrzeć za kulisy „Siemaszkowej”, czyli do pomieszczeń niedostępnych dla zwykłego widza, a także podejrzeć aktorów przygotowujących się do spektaklu.
Inni mieli okazję obserwować poradę prawną, przyjrzeć się, jak wygląda praca z przedszkolakami czy w aptece, dowiedzieć, w jaki sposób wywołuje się filmy analogowe czy je skanuje i jak przenieść zawartość kasety VHS na nowinki cyfrowe.
Byli i tacy, którzy z racji zainteresowań kosmetologią czy wizażem podejrzeli przy pracy stylistkę paznokci i przekonali się, ile precyzji wymaga zajmowanie się dłońmi. Jednym słowem wizyty dostarczyły uczniom powodów do przemyśleń, bo swoje wyobrażenia o tym, jak to jest być weterynarzem, aptekarzem, prawnikiem, aktorem, kosmetologiem, pedagogiem itd., zweryfikowali z rzeczywistością.

fot.zbiory II LO
Praca z maluchami to niemałe wyzwanie. Przekonały się o tym uczennice Morawy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze