Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Bolesława Śmiałego i Ignacego Paderewskiego w Przemyślu. Do szpitala trafili kierowcy obu pojazdów.
Z ustaleń policjantów wynika, że 63-letni mieszkaniec Przemyśla, kierując toyotą yaris nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu bmw 28-latkowi z Łodzi.
- Kierowca toyoty jechał ulicą Bolesława Śmiałego i zatrzymał się za znakiem „stop” na linii bezwzględnego zatrzymania. Po upewnieniu się w lustrze, że nic nie jedzie, skręcił w lewo w ulicę Paderewskiego w kierunku Opalińskiego. Wtedy doszło do zderzenia. Mężczyzna oświadczył, że nie widział wcześniej tego samochodu – poinformowała sierż. sztab. Marta Fac, oficer prasowy przemyskiej policji.
Obaj mężczyźni trafili do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, ruch odbywa się wahadłowo.
AKTUALIZACJA:
Obrażenia mężczyzn okazały się niegroźne i opuścili już szpital. Kierowca toyoty został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Mogło tak być, zapewne cwaniaczek z Łodzi, z bmw dawał ile fabryka dała i widoczny odcinek w lustrze pokonał w 4 sekundy. Proste?
Nie wiesz, to nie pierd0l swoich teorii.
To lustro jest nagminnie przestawiane.....
Bo miasto nie może koorwa wykupić paru metrów kwadratowych i zrobić uczciwe skrzyżowanie, a nie koorwa jakieś lustra . Ile tam wypadków już było to nikt nie pamięta. Może jak strażak prezydentem zostanie to usprawni komunikację w Przemyślu. Może transport wodny uruchomi
typowa teoria prowincjonalna ręce opadają
Mogło tak być, zapewne cwaniaczek z Łodzi, z bmw dawał ile fabryka dała i widoczny odcinek w lustrze pokonał w 4 sekundy. Proste?
Nie wiesz, to nie pierd0l swoich teorii.
To lustro jest nagminnie przestawiane.....