Żaden z uczestników nie odniósł obrażeń. Sprawcę, który spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, ukarano mandatem karnym.
4 maja, około godz. 13, na głównym skrzyżowaniu Przeworska doszło do zderzenia trzech pojazdów. Funkcjonariusze policji wstępnie ustalili, że 44-letni mieszkaniec województwa małopolskiego, który podróżował dostawczym iveco, na skrzyżowaniu ulic Jagiellońskiej z Grunwaldzką zasłabł, w wyniku czego stracił panowanie nad samochodem. Pojazd zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadące volkswagena golfa i mercedesa, a następnie zatrzymał się na przydrożnej latarni.
Na szczęście żaden z uczestników kolizji poważnie nie ucierpiał. Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Mandatem karnym, za spowodowaniem zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, policjanci ukarali kierowcę iveco.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Czy zapomnieli iż w takiej sytuacji zatrzymuje się prawo jazdy do momentu opinii lekarza na temat stanu zdrowia?
Nikt nie dodał ze skrzyżowanie od kilku godzin wcześniej było zakorkowane.Aby do takich sytuacji nie dochodziło, potrzebna jest obwodnica. Nie może tak być , że gdy zaświeci się zielone światło to krzyżówkę może opuścić jeden pojazd. tak się dzieje bo Ci co jadą od strony Rzeszowa pchają się na czerwonym przez co utrudniają ruch.
Tak się dzieje jak kierowca porusza się cały miesiąc autem i mało co śpi tylko trasa za trasą bo kasa potem są efekty takiej jazdy
Czy zapomnieli iż w takiej sytuacji zatrzymuje się prawo jazdy do momentu opinii lekarza na temat stanu zdrowia?
Nikt nie dodał ze skrzyżowanie od kilku godzin wcześniej było zakorkowane.Aby do takich sytuacji nie dochodziło, potrzebna jest obwodnica. Nie może tak być , że gdy zaświeci się zielone światło to krzyżówkę może opuścić jeden pojazd. tak się dzieje bo Ci co jadą od strony Rzeszowa pchają się na czerwonym przez co utrudniają ruch.
Tak się dzieje jak kierowca porusza się cały miesiąc autem i mało co śpi tylko trasa za trasą bo kasa potem są efekty takiej jazdy