Kurs żeglarstwa w teorii i kompendium wiedzy na temat bezpiecznego zachowania nad wodą to profity, które zyskali uczestnicy warsztatów organizowanych dla szkolnej młodzieży przez przemyski Yacht Klub „San” we współpracy z miejscowym WOPR. Jeden z adeptów wypłynie teraz w niezapomniany rodzinny rejs, gdzie pod okiem skipera będzie mógł zastosować nabytą wiedzę w praktyce.
Wysokie temperatury i słońce sprzyjają wypoczynkowi nad wodą. Ten niesie jednak ze sobą pewne ryzyko. Aby wodne szaleństwa były bezpieczne, trzeba przestrzegać reguł dotyczących plażowania w pobliżu akwenów wodnych. Właśnie kwestiom bezpiecznego wypoczynku nad wodą poświęcony był projekt „Woda - zabawa i bezpieczeństwo”, będący propozycją Yacht Klubu „San” oraz Przemyskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, adresowaną do uczniów szkół. Przedsięwzięcie obejmowało cykl spotkań z uczniami[paywall] 14 klas ze szkół podstawowych z Przemyśla (nr 5, 11, 1, 4) i okolic (SP w Łętowni), odbywających się w ramach godzin wychowawczych, a poświęconych kwestiom bezpieczeństwa nad wodą. Organizatorzy przekazywali najmłodszym wiedzę na temat ryzyka, jakie niosą ze sobą kąpiele w miejscach zabronionych, scenariusze zachowań w sytuacji bycia świadkiem tonięcia innej osoby, sposoby wzywania pomocy w momencie wypadnięcia członka załogi za burtę itp. W ramach szkoleń uczestnicy poznali też sprzęt pływający, środki ratunkowe i zasady udzielania pierwszej pomocy. Mieli okazję przećwiczyć ratowanie zespołowe, wykonywanie resuscytacji na symulatorze i sprawdzić przyswojoną wiedzę teoretyczną. Bonusem dla jednego ze słuchaczy jest darmowy, jednodniowy rejs po Solinie, w który wylosowany w redakcji ŻP (patronującej akcji) zwycięzca może zabrać swoją najbliższą rodzinę. Wiadomo już, że wypłynie w niego uczeń klasy II e Szkoły Podstawowej nr 4 w Przemyślu Fabian Brudek.
– Liczymy, że podczas prowadzonych pokazów i warsztatów udało się wyposażyć młodzież w niezbędną wiedzę i nauczyć właściwych zachowań nad wodą – podsumowuje przedsięwzięcie Karol Gajdzik z YK „San”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Przemyska rzeczywistość, zamiast stworzyć własny projekt i go realizować, to naśladują innych którzy robią to w szkołach już od kilku lat i troszkę wstyd że mając własny ośrodek i własny sprzęt pływający , otrzymując dotację, pobierając składki i wpisowe oraz opłaty za czarter sprzętu klubowego y/k San zabiera na Solinę tylko jedno dziecko. Wstyd drodzy żeglarze z y/k San
Przemyska rzeczywistość, zamiast stworzyć własny projekt i go realizować, to naśladują innych którzy robią to w szkołach już od kilku lat i troszkę wstyd że mając własny ośrodek i własny sprzęt pływający , otrzymując dotację, pobierając składki i wpisowe oraz opłaty za czarter sprzętu klubowego y/k San zabiera na Solinę tylko jedno dziecko. Wstyd drodzy żeglarze z y/k San